Często atak astmy zaskakuje. Maluch ma trudności ze złapaniem oddechu, dusi się. Zanim do tego dojdzie, objawy zazwyczaj wyrastają z jakiś mniejszych. Innymi słowy – wcześniej dziecięcy organizm musiał wysyłać niepokojące sygnały. Do takich symptomów należy utrzymujący się przez tygodnie kaszel mimo przebytej już choroby. Kaszel wraz ze świszczącym oddechem możemy również usłyszeć w efekcie wysiłku fizycznego, na przykład biegu. Naszą szczególną uwagę powinny zwrócić nawracające zapalenia górnych dróg oddechowych, wszelkie przedłużające się i często występujące infekcje wraz ze zmianami skórnymi. Zawsze czynnikiem zagrażającym w rozwoju astmy są alergie występujące w rodzinie.

Atak astmy jest niezwykle stresującym wydarzeniem. Początkowo jest to raczej pokasływanie, a kaszel wzmacnia się przy wysiłku. Następnie jednak dziecko oddycha coraz szybciej i trudniej, z klatki piersiowej wydobywa się świszczenie. Z powodu wąskich oskrzeli wydech i nabieranie powietrza wymagają wysiłku. Efektem jest zmęczenie i spocenie malucha. Mimo niewątpliwego podenerwowania czy nawet paniki rodzice muszą trzeźwo zareagować. Spokój i opanowanie dorosłych powinno udzielić się szkrabowi. Warto jest otworzyć okno, posadzić malca w wygodnej pozycji. Nie można go położyć, a małe dzieci zaleca się wziąć na ręce. Do picia podajemy ciepły napój. Gdy napadowy kaszel utrzymuje się, a astma nie została wcześniej zdiagnozowana (a tym samym nie ma w domu odpowiednich leków rozkurczających oskrzela), konieczne będzie udanie się z dzieckiem do szpitala.

Nieunikniona jest prawidłowa diagnoza astmy, stała opieka lekarza alergologa oraz systematyczne podawanie leków. O ich rodzaju oraz dawkach decyduje tylko i wyłącznie specjalista. Skuteczne leczenie może zapobiec kolejnym atakom i zapewni psychiczny komfort, że na wypadek ponownych duszności będziemy dysponować odpowiednimi lekami. Koniecznie trzeba dużo czasu poświęcić na rozmowy z maluchem, na tłumaczenie mu tego, co dzieje się z jego organizmem. Astma nie wyklucza możliwości wysiłku fizycznego, oczywiście pod warunkiem przyjmowania leków.

Obawiacie się, że Wasze dziecko może mieć astmę? Co Was niepokoi? Czy konsultowaliście się już z lekarzem? Dajcie znać.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułAlergia pokarmowa u niemowląt – objawy
Następny artykułJak pielęgnować noworodka?

Anna Chmielewska – pedagog szkolny, trener szybkiego czytania oraz – przez pewien czas – nauczyciel wspierający w integracyjnym oddziale zerowym. Dodatkowo ukończyła studia z zakresu edukacji elementarnej i terapii pedagogicznej. Współpracowała z jednym z serwisów edukacyjnych, pisząc artykuły dla rodziców oraz tworząc karty pracy dla maluchów i uczniów.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Od zawsze lubiłam pomagać. Czynnie angażowałam się w działania woluntarystyczne, zwłaszcza w  pomoc rodzinom z problemem alkoholowym. Po studiach rozpoczęłam pracę w szkole i tak zostało do dziś. Obecnie pracuję w szkole z oddziałami integracyjnymi, co jest dodatkowym wyzwaniem dla pedagoga. Lubię to, co robię, ale jednocześnie szukam nowych wyzwań. Jako trener szybkiego czytania poszerzam możliwości ludzkiego mózgu, a pisząc artykuły w serwisach, dzielę się tym, co wiem.

Odskocznią od życia zawodowego są dla mnie książki oraz zacisze domowe, zapach namiętnie pieczonych ciast i aromat świeżo zaparzonej kawy. No i rozmowy przy stole – o marzeniach, pragnieniach i nadziejach.

Od kilku miesięcy odnajduję szczęście w macierzyństwie, w odkrywaniu świata przez cudowną małą istotkę. Życie nabiera  innej jakości, już nie trzeba tak się śpieszyć...

Pisanie jest dla mnie pasją, zamykaniem w słowa własnych doświadczeń, wiedzy i myśli. Jest spotkaniem z czytelnikami, ale też z samą sobą...

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here