Od najmłodszych lat rodzice wyjaśniają dzieciom, iż powinny się uczyć, jeżeli chcą mieć w przyszłości ciekawą pracę, dobre zarobki i życie na wysokim poziomie. Jednakże w wielu przypadkach sprawa edukacji ważniejsza jest dla rodziców niż dla ich dzieci. Dzieci patrzą na sprawy nauki z zupełnie innej perspektywy – muszą się uczyć, a przecież jest tyle innych – dużo bardziej przyjemnych rzeczy do zrobienia.

Jednakże bardzo ważne jest, aby rodzice pamiętali, że dzieciom należy pomagać, pokazywać, jak można osiągać dobre wyniki w nauce. Rodzice nie mogą zapominać, iż to właśnie oni muszą w sposób aktywny wspierać rozwój swoich dzieci od najmłodszych lat.

Powodów problemów dzieci w szkole może być wiele. Dziecko może mieć dość szkoły, może być zmęczone i zestresowane sytuacjami, których doświadcza – sfrustrowani nauczyciele, przeładowane programy nauczania czy słabe relacje z rówieśnikami. Sytuację potęguje wrażliwość dziecka; są bowiem dzieci bardziej podatne na stres niż ich rówieśnicy. Inne kłopoty mogą mieć związek z domem dziecka, rozwodem rodziców, kłótniami, nałogami czy też mogą być spowodowane zmianą miejsca zamieszkania bądź pojawieniem się rodzeństwa.

Wymienione czynniki to tylko niektóre z wielu, które mogą mieć wpływ na dzieci i ich problemy w nauce. Jak możemy pomóc? Przede wszystkim musimy skupić się na dziecku, aby poznać jego zmartwienia, a nie na złych stopniach. Wypominanie i oskarżanie dziecka jest bardzo poważnym błędem wychowawczym! Nie wolno tego robić, rodzic musi dziecku zapewnić poczucie bezpieczeństwa i zaufania, wesprzeć je i pomóc w rozwiązywaniu jego problemów. Dlatego tak ważne jest, aby na samym początku dowiedzieć się, co dręczy nasze dziecko, jaki ma problem oraz spróbować znaleźć wyjście z tej sytuacji.

Bardzo ważne jest, aby nie bagatelizować problemów dziecka, nie lekceważyć ich, nawet jeżeli rodzicowi wydaje się, iż jest to błaha sprawa. Dla dziecka kłótnia z rówieśnikiem może być przyczyną niechęci wobec szkoły i innych dzieci, dlatego czasami warto oprócz rozmowy i wparcia pozwolić dziecku na mały „urlop”, aby troszkę odpoczęło i nabrało sił.

Jedną z przyczyn mogą być również trudności w nadążaniu za programem realizowanym przez szkołę. Nie można od dziecka wymagać, aby było dobre we wszystkim, tak jak nie można wymagać od humanisty, by był równie dobry w naukach ścisłych. W takich sytuacjach niezbędna jest pomoc rodzica. Po pierwsze warto zachęcać dziecko do tego, aby uczyło się codziennie małych partii materiału. Gdy dziecko robi kilkudniowe przerwy w nauce, wówczas z każdym dniem narastają zaległości, które z czasem zaczynają przerastać, co powoduje niechęć do nauki.

Należy pomóc dziecku rozplanować czas – zarówno na naukę, jak i na zabawę, o której nie wolno rodzicom zapominać. Najlepszym sposobem jest robienie przerw w nauce, w czasie których dziecko będzie miało możliwość odpocząć i pobawić się, co je zrelaksuje i sprawi, że jego mózg będzie szybciej przyswajał przerabiane treści. Dużą rolę odgrywają rodzice i wspólne odrabianie lekcji. Dziecko mające problemy np. z zadaniami matematycznymi nie poradzi sobie samo, ono potrzebuje pomocy rodzica bądź też korepetytora.

Niezwykle istotne jest przygotowanie odpowiedniego miejsca do nauki. Dziecko musi mieć swój kącik, gdzie nie będzie go nic rozpraszać. Trudno bowiem nawet dorosłym skupić się na określonym zadaniu, podczas gdy w pomieszczeniu panuje hałas bądź jeszcze bardziej rozpraszające naprzemienne cykle ciszy i hałasu. Kolejną sprawą jest to, iż dzieci powinny, oprócz bieżących zadań, zrobić chociaż odrobinę więcej – nawet jeżeli będzie to miało oznaczać przeczytanie jednego tekstu. Jest to istotne, gdyż dzieci przykładające się codziennie do nauki, szybko zauważą swoje postępy.

Kolejność odrabianych zadań powinna być zmieniana, poprzez naprzemienną naukę np. przedmiotów humanistycznych i ścisłych. W danym momencie nauki dzieci powinny się skupiać na jednym temacie, a nie na kilku różnych jednocześnie. Bardzo ważne jest, aby w czasie odrabiania lekcji dzieci nie zajmowały się oglądaniem telewizji czy też grami komputerowymi. Czas na tego typu zajęcia przyjdzie potem, gdy po zakończonych lekcjach dziecko będzie miało czas wolny.

Zatem pamiętajcie rodzice, aby nigdy nie zostawiać dziecka samego ze swoimi problemami. Dziecko musi czuć, że w rodzicach ma oparcie oraz że zawsze może im o wszystkim powiedzieć. Rodzice powinni pamiętać, żeby aktywnie uczestniczyć w edukacji swojej pociechy, a nie być tylko biernym obserwatorem. Dziecko potrzebuje pomocy i wówczas gdy będzie ją otrzymywać, poradzi sobie z problemami szkolnymi, nawet więcej – odniesie sukces, ponieważ przy pomocy rodziców zrobi ogromny krok naprzód i poczuje, ile osiągnęło swoją pracą. Będzie zmotywowane i chętniej będzie się przykładać do nauki w przyszłości.

Jakie problemy z nauką mają Wasze dzieci? Co robicie, aby im pomóc?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak wybrać zastawę stołową?
Następny artykułJak ćwiczyć pamięć słuchową?

Sabina Maćkowicz - pedagog. Abolwentka Uniwersytetu Pedagogcznego w Krakowie. Od kilku lat pracuje z dziećmi, zaczynała jako opiekunka, poźniej wolontariuszka (m.in: w stowarzyszeniu Dać szansę). Doświadczenie zdobywała również w Dziennym Ośrodku Socjoterapii oraz Akademii Młodzieży.

 

Nasz specjalista o sobie:

Uwielbiam dzieci – ich spontaniczność i energię, a zarazem delikatność i kruchość. Od najmłodszych lat angażowałam się w różnego rodzaju akcje charytatywne i wolontaryjne. Pomagałam dzieciom z dysfunkcjami rozwojowymi. Etap ten był niezwykle trudnym doświadczeniem w moim życiu, ale także bardzo dużo mnie nauczył. Swój zawód wiążę głównie z wychowaniem przedszkolnym i wczesnoszkolnym. To wspaniałe uczucie patrzeć, jak dziecko się rozwija i móc mu w tym pomagać ...Mieć w tym swój maleńki udział...

Mam wiele innych zainteresowań, które są dla mnie odskocznią od codzienności. W wolnych chwilach chętnie czytam. Literatura to jedna z moich pasji . Lubię także aktywny wypoczynek – wyjazdy i spacery po górach, a w zimie jazdę na snowboardzie.  Podróże i odkrywanie nowych miejsc, to coś co mnie bardzo uszczęśliwia – jest to niewątpliwie część mojego życia.

Od dziecka moim zamiłowaniem było pisanie – stąd wybór studiów dziennikarskich.  Pisząc mogę łączyć swoją wiedzę z umiejętnościami, co daje mi poczucie ogromnej samorealizacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here