Podczas szkolenia trudnych pytań nie uda się uniknąć. Trzeba sobie umieć z nimi radzić. Trudne pytania mogą dotyczyć wielu zagadnień, począwszy od tematyki szkolenia, a skończywszy na życiu osobistego trenera. Podstawowa zasada jest następująca: na każde pytanie należy odpowiedzieć, przy czym można to robić na kilka sposobów.

W tego rodzaju sytuacjach bardzo przydają się umiejętności asertywności, czyli w omawianym przypadku zachowania wyrażającego własne opinie i oceny w sposób bezpośredni, stanowczy i łagodny, z poszanowaniem praw drugiego człowieka. To sztuka odnalezienia się w kłopotliwej sytuacji i wyjścia z niej w sposób, który nie zaszkodzi żadnej ze stron biorących w niej udział. To również sposób na stawianie ludziom granic czy osobistej i zawodowej przestrzeni. Reasumując, dzięki zastosowaniu asertywności uzyskujemy szereg narzędzi, które ułatwiają odpowiadanie na trudne pytania.

Po pierwsze, nie musimy znać odpowiedzi na każde pytanie Mamy prawo do powiedzenia „nie wiem, ale jeśli Pan sobie życzy, to dowiem się”. W takiej sytuacji nie mamy obowiązku usprawiedliwiania braku swojej wiedzy. Po drugie, mamy prawo do szacunku innych ludzi i szanowania nas. W praktyce ta zasada bardzo się przydaje, ponieważ pozwala wyjść z podniesioną głową z prawie każdej sytuacji. Jeśli uczestnik szkolenia nie ma racji, ale to możemy używać zwrotu „szanuję Pana zdanie, ale nie zgadzam się z nim. Z mojej wiedzy i doświadczenia wynika, że…”. Po drugie, mamy prawo do popełniania błędów. W sytuacji, gdy w niewłaściwy sposób wykonamy jakiś element szkolenia, możemy odnieść się do tego aspektu asertywności, przyznając się do błędu.

Podczas szkoleń są stosowane tzw. koła ratunkowe, czyli zwroty, które odraczają w czasie odpowiedź na pytanie (np. o tym aspekcie zagadnienia porozmawiamy później lub jeszcze powrócimy do tego tematu) lub kończą niepotrzebną dyskusję (np. Szanowni Państwo w tym punkcie skończmy naszą debatę i wróćmy do programu szkolenia). Trzeba również unikać odpowiedzi na pytania pozorne, czyli takie, które nie mają wartości poznawczej dla uczestników. Wykazując się asertywnością, należy na nie nie odpowiadać. W związku z tym nasza reakcja powinna mieć cechy krótkiej i swobodnej wypowiedzi, bez wdawania się w zbędne dyskusje czy przekonywanie do swoich racji. Ciekawym sposobem poradzenia sobie z trudnym pytaniem, jest poproszenie grupy o pomoc w udzieleniu odpowiedzi na nie.

A jaka jest Wasza opinia na ten temat? Macie inne sugestie i wskazówki? Podzielcie się nimi!

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułĆwiczenia na komunikację w zespole
Następny artykułJak się namalować anioła – krok po kroku

Małgorzata Łyczak - absolwentka politologii Uniwersytetu Opolskiego. Interesuje się dobrą literaturą (szczególnie reportażem), turystyką, polityką, teorią interpretacjonizmu, zarządzaniem projektami oraz zagadnieniami, związanymi z funkcjonowaniem Unii Europejskiej.


Nasz specjalista pisze o sobie:

Jestem osobą, która lubi się uczyć i poszerzać swoją wiedzę o otaczającej rzeczywistości. W dobie XXI wieku pojawiło się wiele nowych możliwości oraz narzędzi, dzięki którym z powodzeniem można się uczyć. Wydaje mi się, że niezwykle ważne jest to, w jaki sposób przekazuje się wiedzę. Powinno się to robić w sposób ciekawy, jasny i przejrzysty, z wykorzystywaniem aktywnych metod.

Cieszę się każdą chwilą mojego życia, ponieważ z każdą nową informacją wzrasta we mnie poczucie jego wyjątkowości oraz niepowtarzalności.

Lubię poznawać nowych ludzi, piękne miejsce i ... klasztory cysterskie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here