Bez względu na to, czy paszport utracimy w wyniku kradzieży, czy też zgubienia, powinniśmy o zaistniałym fakcie powiadomić urząd, który wydal ten dokument lub inną najbliższą nam instytucję. W Polsce może to być najbliższy urząd wojewódzki lub jego ośrodek zamiejscowy, za granicą zaś konsulat. Pamiętajmy, iż do w/w instytucji powinniśmy udać się także w przypadku, gdy nasz paszport ulegnie zniszczeniu. Jednocześnie miejmy na uwadze, że jeżeli zgłosiliśmy już fakt zaginięcia tego dokumentu, a jednak go znajdziemy, jesteśmy zobligowani do zwrotu „zguby” właściwemu podmiotowi (jednemu z w/w).
Jeżeli potrzebujemy nowy paszport niezwłocznie, musimy złożyć wniosek o jego wydanie w urzędzie wojewódzkim właściwym ze względu na miejsce zamieszkania lub, w przypadku, gdy przebywamy za granicą, w najbliższym konsulacie – czy to polskim, czy też reprezentującym jedno z państw członkowskich Unii Europejskiej. Oprócz standardowych danych, będziemy musieli podać m.in. przyczynę ubiegania się o wystawienie nowego dokumentu.
Gdy paszport został zniszczony lub zaginął tylko i wyłącznie z naszej winy, urząd obciąży nas 200% opłatą, jaka obowiązuje w przypadku normalnego trybu wydawania dokumentu. Gdy sytuacja utraty paszportu ma miejsce za granicą, do czasu wydania nowego w kraju, konsul wystawi nam paszport tymczasowy, który uprawnia nas do powrotu do kraju. Ważny on jest przez 12 miesięcy od daty wydania lub przez okres w nim wskazany. Ubiegając się o ten dokument, będziemy musieli podać nasz numer PESEL i uiścić odpowiednią opłatę konsularną.
Uwaga!
Standardowo, termin wyrobienia nowego dokumentu nie powinien przekraczać 1 miesiąca. Dokładny czas określa urząd, który go wydaje. Pamiętajmy o konieczności osobistego odbioru dokumentu.
Zdarzyło Wam się zgubić kiedyś jakiś dokument? Co zrobiliście? Czy wyrobienie nowego było stosunkowo łatwe? Podzielcie się doświadczeniami.













