Jeśli rozejrzeć się po świecie, okaże się, że mielone mięso i przygotowywane z nich kotlety bądź steki nie są jedynie polska specjalnością i występują w różnych krajach wszystkich kontynentów.
Jednym z takich przykładów są steki z mięsa mielonego, czyli steki arabskie, do których przygotowania będzie potrzebne:

1 kg wołowiny lub baraniny (lub ½ kg wołowiny i ½ kg baraniny)

2 cebule

1-2 jajka

sól, pieprz

olej

½ łyżeczka mielonego kminku lub mielonej kolendry

Mięso zmielić dwu-, a nawet trzykrotnie. Dodać cebule starte na tarce na najmniejszych dziurkach, wbić jajka, doprawić solą, pieprzem i kminkiem lub kolendrą. Wszystko dobrze wymieszać. Z mięsnej masy uformować małe kiełbaski i umocować wokół metalowych rożenek posmarowanych olejem. Rozpalić grill. Opiekać mięso z obu stron blisko żarzących się węgielków lub smażyć steki na mocno rozgrzanym oleju.

Podawać na talerzu przybranym liśćmi zielonej sałaty, posypać posiekaną natką pietruszki i drobno pokrojoną cebulą.

Mielone steki po arabsku można doprawić różnymi pojedynczymi przyprawami lub ich mieszanką, w której skład może wchodzić:

Będzie potrzebne:
½ łyżeczki majeranku lub tymianku,
¼ łyżeczki mielonego kminku,
¼ łyżeczki mielonej kolendry,
szczypta cynamonu,
mielonychgoździków,
gałki muszkatołowej,
czerwonej papryki chilli

Jeśli jednak nie odpowiada nam egzotyczny smak steków, warto skupić się na przyrządzeniu najzwyklejszych, ale bardzo smacznych kotletów mielonych:

Będzie potrzebne:
0,5 kg mięsa mielonego wieprzowego
0,5 kg mięsa mielonego drobiowego
0,5 kg mięsa mielonego cielęcego
2 jajka
1 czerstwa bułka
1 cebula
sól, czarny pieprz
1 łyżeczka majeranku
olej do smażenia

Wszystkie rodzaje mięsa umieścić w misce, wbić jajka, dodać cebulę startą na tarce z małymi otworami zamoczoną i nie bardzo wyciśniętą bułkę, doprawić majerankiem, solą i pieprzem. Z masy formować kotlety, lekko spłaszczyć (można obtoczyć w bułce tartej) i kłaść na rozgrzany olej. Smażyć na średnim ogniu kilkakrotnie z obu stron, aż mięso będzie usmażone.

przepis na stek Fot. Agnieszka Pietnoczka

Znacie inny przepis na stek z mięsa mielonego? Podzielcie się nim z nami.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKrem z pieczarek – przepis
Następny artykułKrem z groszku – przepis

Agnieszka Pietnoczka - od dwóch lat prowadzi blog kulinarny DOMOWE GOTOWANIE, na którym zamieszcza przepisy oraz zdjęcia wykonywanych przez siebie potraw. Nie ukrywa, że jej specjalnością są wypieki. Jak sama pisze, stworzyła swój blog dla "początkujących domowych kucharzy i poszukiwaczy nowych smaków". Jest specjalistą działu Kulinaria serwisu SPEC.PL, który wzbogaca nie tylko w swoje przepisy, ale również w autorskie zdjęcia.

Zobacz stronę naszego specjalisty:

- Domowe gotowanie

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Gotuje od lat. Jak większość z nas zaczynałam pomagając mamie w przygotowaniu obiadu. Pod jej okiem obierałam ziemniaki, doprawiałam surówki, ucierałam ciasta i kremy. W końcu nadszedł czas pełnej samodzielności i niezależności w wyborze niedzielnego menu czy kulinarnych eksperymentów.

Swoich najbliższych raczę w domu zapachem piekącego się pieczywa i ciasta, gotującej się zupy, duszącego się w aromatycznych przyprawach mięsa i świeżo pokrojonych ziół. Z przyjemnością obserwuję wzrost ich apetytów na widok cieszących oko potraw. Z satysfakcją nakładam dokładki i odbieram puste już talerze. 

Co daje mi upieczenie chleba, upichcenie rosołu, usmażenie kurczaka z warzywami po tajsku czy wykonanie muffinek? Niesamowitą przyjemność z obserwacji przemiany poszczególnych składników o różnych smakach, konsystencji i pochodzeniu w brzmiące jednym tonem danie. Poczucie siły i umiejętności własnych rąk: ugniatających, lepiących, czujących drobiny soli, gładkość schłodzonego francuskiego ciasta, wilgoć śmietany i tłustość masła w kruchym spodzie, ulotność tortowej mąki i chropowatość skórki razowca. 

Z pasją przygotowuję nowe potrawy wyszukując ciekawe przepisy, czytając przeróżne fora, kupując kolejne kucharskie książki czy podglądając na YouTube podobnych do mnie amatorów dobrego jedzenia. Kiedy wchodzę do kuchni odbywam kulinarną wycieczkę dookoła świata, o której marzę od lat. Foccacia, won ton, chlebek naan, curry, banana bread, tarta i pizza to tylko niektóre z najsmaczniejszych przystanków owej - realizowanej na razie tylko w domu - podróży. Dzięki zdjęciom i kulinarnemu blogowi mogę utrwalić spędzoną w kuchni chwilę i wracać do opublikowanych przepisów na niemożliwych do zgubienia stronach wirtualnego notatnika. 

Przede mną jeszcze tyle do ugotowania, tyle do upieczenia, dodania i wymieszania. Mam nadzieję, że wszystkiego zdążę spróbować:)

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here