Przyczyny powstawania aft nie zostały jeszcze ostatecznie wyjaśnione. Podejrzewa się, że bolesne nadżerki mogą powstawać na skutek:
– kontaktu z wirusami, bakteriami lub grzybami
– mechanicznych uszkodzeń śluzówki jamy ustnej (przygryzienie, otarcie, przebicie)
– niedoborów witaminowych (głównie wit. B12) oraz mineralnych (szczególnie żelaza)
– kontaktu z czynnikiem wywołującym alergię lub podrażnienie
– działania stresu
– gorączki
– spadku odporności lub chorób poważnie obciążających ustrój.
Zatem zapobieganie polegać będzie na unikaniu czynników zwiększających ryzyko pojawienia się aft.
Z tego powodu należy:
– Dbać o prawidłową dietę, dzięki której dostarczy się organizmowi odpowiednią ilość witamin i minerałów. Żelaza należy szukać w mięsie, witamin z grupy B w drożdżach, wątrobie, żółtkach jaj, całym ziarnie.
– Dbać o prawidłową, systematyczną higienę jamy ustnej – usuwanie nalotu, który zbiera się na uzębieniu i śluzówce, jest równoznaczne z likwidowaniem ogromnej ilości mikroorganizmów, które mogą przyczynić się do powstania bolesnych owrzodzeń.
– Wyprostować zgryz – szczególnie wtedy, gdy na skutek nieprawidłowego ustawienia zębów lub szczęk często dochodzi do przypadkowych zranień śluzówki jamy ustnej.
– Walczyć ze stresem i nawykami typu zgrzytanie zębami – stres powoduje, że odruchowo zaciskamy szczęki; możemy też trzeć zębami o siebie. Powstające uszkodzenia szkliwa mogą doprowadzić do ubytków w zębach. Ostre, ukruszone krawędzie zębów mogą ranić śluzówkę jamy ustnej, a w niezaplombowanych zagłębieniach zbierają się drobnoustroje chorobotwórcze.
– Wykonać badania, by wykluczyć istnienie choroby, która wpływałaby na osłabienie pracy układu odpornościowego.
Mieliście kiedyś afty? Jak sobie z nimi radziliście?













