Przygotuj poniższe składniki

1 kg świeżego bobu

1 cebula

2 ząbki czosnku

30 g masła

pół kostki bulionowej lub warzywnej

sól

świeżo zmielony czarny pieprz

Bób umyć, włożyć do garnka, zalać lekko osoloną wodą, włożyć połowę porcji masła i gotować aż do miękkości (ok. 15 minut). Następnie wyjąć go z wody, z której odlać 1,5 szklanki, ostudzić i obrać ze skórki. W odlanej wodzie rozpuścić pół kostki bulionowej lub warzywnej. W rondelku rozpuścić pozostałą część masła i zeszklić na nim drobno pokrojoną cebulę. Po kilku minutach dodać wyciśnięty czosnek, obrany bób i bulion. Zagotować, doprawić solą i pieprzem, zmiksować blenderem.

Podawać z czosnkowymi grzankami, groszkiem ptysiowym, serowymi paluchami itp.

Druga wersja zupy krem z bobu

Będzie potrzebne:
0,5 kg świeżego bobu
2 łyżki oliwy
1 cebula
4 ziemniaki
ok. 1.5 l bulionu mięsnego bądź warzywnego
20 dag wędzonego boczku
kilka ziaren ziela angielskiego
listek laurowy
natka pietruszki

Bób umyć, ugotować w lekko osolonej wodzie do miękkości, ostudzić i obrać ze skórki. W garnku zeszklić na oliwie drobno pokrojoną cebulę, włożyć pokrojone w kostkę ziemniaki, chwilkę je podsmażyć, wrzucić listek laurowy, ziele angielskie, zalać bulionem i zagotować. Kiedy ziemniaki są miękkie, dodać bób, gotować zupę ok. 3-4 minut, wyłączyć, wyjąć listek laurowy i ziele angielskie, po czym całość dobrze zmiksować. Wędzony boczek pokroić w drobna kostkę i wytopić na patelni dobrze podsmażone skwarki, Wyjąć z patelni na papierowe ręczniki. Zupę krem z bobu rozlać do talerzy, posypać skwarkami z boczku i posiekaną natka pietruszki.

zupa z bobu jak zrobićsxc.hu

Znacie inny przepis na krem z bobu? Podzielcie się nim w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak dodać film z YouTube na stronę?
Następny artykułJak zmienić ekran powitalny Windows XP?

Agnieszka Pietnoczka - od dwóch lat prowadzi blog kulinarny DOMOWE GOTOWANIE, na którym zamieszcza przepisy oraz zdjęcia wykonywanych przez siebie potraw. Nie ukrywa, że jej specjalnością są wypieki. Jak sama pisze, stworzyła swój blog dla "początkujących domowych kucharzy i poszukiwaczy nowych smaków". Jest specjalistą działu Kulinaria serwisu SPEC.PL, który wzbogaca nie tylko w swoje przepisy, ale również w autorskie zdjęcia.

Zobacz stronę naszego specjalisty:

- Domowe gotowanie

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Gotuje od lat. Jak większość z nas zaczynałam pomagając mamie w przygotowaniu obiadu. Pod jej okiem obierałam ziemniaki, doprawiałam surówki, ucierałam ciasta i kremy. W końcu nadszedł czas pełnej samodzielności i niezależności w wyborze niedzielnego menu czy kulinarnych eksperymentów.

Swoich najbliższych raczę w domu zapachem piekącego się pieczywa i ciasta, gotującej się zupy, duszącego się w aromatycznych przyprawach mięsa i świeżo pokrojonych ziół. Z przyjemnością obserwuję wzrost ich apetytów na widok cieszących oko potraw. Z satysfakcją nakładam dokładki i odbieram puste już talerze. 

Co daje mi upieczenie chleba, upichcenie rosołu, usmażenie kurczaka z warzywami po tajsku czy wykonanie muffinek? Niesamowitą przyjemność z obserwacji przemiany poszczególnych składników o różnych smakach, konsystencji i pochodzeniu w brzmiące jednym tonem danie. Poczucie siły i umiejętności własnych rąk: ugniatających, lepiących, czujących drobiny soli, gładkość schłodzonego francuskiego ciasta, wilgoć śmietany i tłustość masła w kruchym spodzie, ulotność tortowej mąki i chropowatość skórki razowca. 

Z pasją przygotowuję nowe potrawy wyszukując ciekawe przepisy, czytając przeróżne fora, kupując kolejne kucharskie książki czy podglądając na YouTube podobnych do mnie amatorów dobrego jedzenia. Kiedy wchodzę do kuchni odbywam kulinarną wycieczkę dookoła świata, o której marzę od lat. Foccacia, won ton, chlebek naan, curry, banana bread, tarta i pizza to tylko niektóre z najsmaczniejszych przystanków owej - realizowanej na razie tylko w domu - podróży. Dzięki zdjęciom i kulinarnemu blogowi mogę utrwalić spędzoną w kuchni chwilę i wracać do opublikowanych przepisów na niemożliwych do zgubienia stronach wirtualnego notatnika. 

Przede mną jeszcze tyle do ugotowania, tyle do upieczenia, dodania i wymieszania. Mam nadzieję, że wszystkiego zdążę spróbować:)

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here