Przed przystąpieniem do podstawowych czynności należy mięso, ziele angielskie i listek laurowy zalać zimną wodą i ugotować do miękkości. Grzyby natomiast oczyść jak najdokładniej, większe okazy pokróić w paski, małe zostawić w całości.

pół kilograma kurek, szyjka lub skrzydło z indyka, por, 2 średnie cebule, korzeń pietruszki, 2 marchewki, mały seler, 2 łyżki masła/oleju, makaron (niezbyt drobny), śmietana do zabielenia, sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie w ilościach zależnych od indywidualnych potrzeb i smaku.

Uwaga!

Można zrobić zupę w wersji wegetariańskiej, wówczas trzeba zastąpić mięso zdrowym tłuszczem – niskoerukowym olejem rzepakowym lub oliwą. Oleje mocno aromatyczne, jak sezamowy czy arachidowy zagłuszą delikatny zapach i smak kurek, nie należy więc po nie sięgać podczas przygotowywania tej potrawy.

Wykonanie:

1. Cebulę posiekaj, zaś warzywa zetrzyj na grubej tarce lub pokrój w słomkę.

2. Na patelni rozgrzej tłuszcz i podsmaż na wolnym ogniu warzywa przez kilka minut, aż oddadzą smak i lekko zmiękną.

3. Z wywaru wyjmij mięso i przyprawy, i odłóż na bok, a warzywa z patelni przełóż łyżką cedzakową do zupy, starając się zzabierać jak najmniej tłuszczu.

4. Na pozostały na patelni olej/masło wrzuć posiekaną cebulkę i kurki i podsmażaj, aż się lekko zezłocą.

5. Przelej zawartość patelni do garnka. Zupę dopraw solą i pieprzem i pogotuj, aż składniki zmiękną, po czym wrzuć makaron i ugotuj go w zupie, co spowoduje, że będzie gęstsza.

6. Przed podaniem zabiel niewielką ilością śmietany. Jeśli lubisz, możesz do zupy włożyć pokrojone mięso z wywaru.

Znacie inny przepis na zupę z kurek? Podzielcie się nim w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułFinal Fantasy XIII – Crystarium
Następny artykułWWE Legends of Wrestlemania Royal Ramble – jak wygrać 30-osobowy pojedynek

Katarzyna Wyka - blogerka kulinarna, miłośniczka smacznego, szybkiego gotowania. Działa według zasady: jeśli czegoś nie da się przyrządzić w 30 minut, trzeba się zastanowić, czy warto to wykonać. Jest również mamą, a zawodowo - naucza języka angielskiego.

 

Odwiedź blog naszego specjalisty:

- Truscaveczka pichci

Nasz specjalista o sobie:

Kiedy ktoś mówi przy mnie "Baby do garów!" kiwam energicznie głową, bo chociaż pochodzę z rodziny, gdzie to mężczyźni gotowali lepiej i więcej, to kuchnia jest moim królestwem. Nie do pomyślenia - ja, uchodząca niegdyś za mózgowca, który z przyziemnością nie ma nic wspólnego, uwielbiam gotować, obserwować, jak zmieniają się składniki użyte do wykonania potrawy, jak mieszają się smaki i zapachy.

Od kilkunastu lat moja kuchnia tętni życiem - i choć wyprowadzając się na swoje umiałam przyrządzić najwyżej spaghetti z proszku, teraz nie tylko nieźle gotuję, ale lubię też czytać książki kucharskie nie tylko szukając w nich przepisów, ale i inspiracji, pomysłów na połączenia składników, mniej lub bardziej typowe. Już ładnych parę lat prowadzę bloga z przepisami. Zaczął się od prośby koleżanki, żebym dała jej przepis na obiad - ale przepis dla zupełnego żółtodzioba. Pomyślałam, że to dobry pomysł - przepisy na potrawy proste, smaczne i niewymagające zbyt wiele czasu i niezwykłych kulinarnych talentów. Pewna moja przyjaciółka powiedziała "Jeśli jakiegoś dania nie da się przygotować w 30 minut, trzeba się zastanowić, czy warto je robić."

Dlatego moje przepisy, w większości wymyślane samodzielnie, opierają się na niewielu składnikach i szybkim ich przyrządzeniu. Dzięki temu każdy, kto z tych receptur skorzysta, może poczuć się mistrzem patelni, czego sobie i czytelnikom życzę.

Fot.: Hanna Matejczyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here