Na surowo por najczęściej jadany jest w postaci sałatki. Bazowa jej wersja to por, jajko na twardo i majonez. Poniżej jednak znajdziesz kilka pomysłów, jak urozmaicić tradycyjną, zachowawczą i konserwatywną mieszankę wytrawnego smaku pora i łagodnych dodatków.

Sałatka z pora – wersja sycąca (z ziemniakami)

1 nieduży por (bez najciemniejszych części liści)
2 cebule
6 ziemniaków
puszka kukurydzy
4 jajka
majonez

Ziemniaki ugotuj w mundurkach i ostudź. Jajka ugotuj na twardo. Gdy oba składniki wystygną, pokrój je w kostkę. Pora pokrój w talarki, cebulę w drobną kostkę. Kukurydzę odsącz z zalewy. Wszystkie składniki wymieszaj i dopraw solą lub pieprzem w razie potrzeby.

Sałatka porowa – wersja kwaskowa (z ogórkami kiszonymi)

Będzie potrzebne:
1 nieduży por (bez najciemniejszych części liści)
3 jajka na twardo
3 ogórki kiszone
2 jabłka
jedna puszka groszku
łyżka majonezu
łyżka jogurtu greckiego
łyżka musztardy

Pora umyj i pokrój w półplasterki. Ogórki, jajka i jabłka pokrój w kosteczkę. Groszek odcedź z zalewy. W osobnym naczyniu przygotuj sos. Majonez, jogurt i musztardę wyrób widelcem na jednolitą masę i dopraw w razie potrzeby odrobiną pieprzu. Warzywa wymieszaj z sosem i zostaw sałatkę w lodówce na 2-3 godziny, aby się przegryzła.

Satka z pora – wersja serowa

Będzie potrzebne:
1 nieduży por (bez najciemniejszych części liści)
30 dag żółtego sera
puszka kukurydzy
2 ogórki konserwowe
jajko na twardo
majonez (niedużo, sałatka musi być zwarta!)

Pora pokrój w półplasterki. Ser zetrzyj na grubej tarce. Ogórki i jajko pokrój w drobną kostkę. Wszystkie składniki wymieszaj. Jeśli smak sałatki jest zbyt mało wyrazisty, dopraw całość łyżeczką ostrej musztardy.

Sałatki z pora mają dość specyficzny zapach i wyrazisty, wytrawny smak. Doskonale sprawdzają się zarówno jako danie imprezowe i pysznie smakują z wędlinami, ale także jako dodatek do mięs czy dań z grilla.

Znacie inne fajne przepisy na sałatki z porem w roli głównej? Podzielcie się nimi! 🙂

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak wybrać szafę i ją zaaranżować?
Następny artykułSpaghetti z tuńczykiem i pomidorami – przepis

Katarzyna Wyka - blogerka kulinarna, miłośniczka smacznego, szybkiego gotowania. Działa według zasady: jeśli czegoś nie da się przyrządzić w 30 minut, trzeba się zastanowić, czy warto to wykonać. Jest również mamą, a zawodowo - naucza języka angielskiego.

 

Odwiedź blog naszego specjalisty:

- Truscaveczka pichci

Nasz specjalista o sobie:

Kiedy ktoś mówi przy mnie "Baby do garów!" kiwam energicznie głową, bo chociaż pochodzę z rodziny, gdzie to mężczyźni gotowali lepiej i więcej, to kuchnia jest moim królestwem. Nie do pomyślenia - ja, uchodząca niegdyś za mózgowca, który z przyziemnością nie ma nic wspólnego, uwielbiam gotować, obserwować, jak zmieniają się składniki użyte do wykonania potrawy, jak mieszają się smaki i zapachy.

Od kilkunastu lat moja kuchnia tętni życiem - i choć wyprowadzając się na swoje umiałam przyrządzić najwyżej spaghetti z proszku, teraz nie tylko nieźle gotuję, ale lubię też czytać książki kucharskie nie tylko szukając w nich przepisów, ale i inspiracji, pomysłów na połączenia składników, mniej lub bardziej typowe. Już ładnych parę lat prowadzę bloga z przepisami. Zaczął się od prośby koleżanki, żebym dała jej przepis na obiad - ale przepis dla zupełnego żółtodzioba. Pomyślałam, że to dobry pomysł - przepisy na potrawy proste, smaczne i niewymagające zbyt wiele czasu i niezwykłych kulinarnych talentów. Pewna moja przyjaciółka powiedziała "Jeśli jakiegoś dania nie da się przygotować w 30 minut, trzeba się zastanowić, czy warto je robić."

Dlatego moje przepisy, w większości wymyślane samodzielnie, opierają się na niewielu składnikach i szybkim ich przyrządzeniu. Dzięki temu każdy, kto z tych receptur skorzysta, może poczuć się mistrzem patelni, czego sobie i czytelnikom życzę.

Fot.: Hanna Matejczyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here