Słaba złotówka, mocny frank …

Ogólnie rzecz biorąc opłacalność kredytu samochodowego, który jest denominowany w walucie obcej, zależy od dwóch czynników. Pierwszy z nich to wartość odpowiedniej stopy referencyjnej, która jest notowana na rynku międzybankowym. W przypadku kredytów walutowych denominowanych w euro bądź franku szwajcarskim rodzime banki zwykle przyjmują wartość LIBOR 3M jako podstawę naliczania oprocentowania. Dlatego też warto prześledzić jak kształtowała się omawiana stopa w przeciągu ostatniego roku (takie dane są ogólnie dostępne w Internecie tak wiec odszukanie ich nie sprawia większych trudności).

Co ciekawe, wspomniane wartości dla obydwu walut w ciągu ubiegłego roku prezentowały się korzystnie (stwierdzenie to dotyczy zwłaszcza franka pełniącego rolę głównej waluty kredytowej Polaków). Można zatem przypuszczać, że na decyzje kredytobiorców wpłynął kolejny czynnik. Mowa o poziomie relacji wymiennej pomiędzy złotówką, a waluta kredytu. Nie bez znaczenia jest także stabilność kursu, albowiem zdecydowana większość potencjalnych kredytobiorców wykazuje awersję do ryzyka walutowego.

Analiza kursów euro i franka szwajcarskiego, które zostały odnotowane w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy daję klarowną odpowiedź na pytanie dlaczego rodacy stracili zainteresowanie kredytami denominowanymi w euro i franku. Jak nietrudno się domyślić winę za regres na rynku kredytów walutowych (w tym również tych służących do finansowania zakupu samochodu) ponosi znaczne osłabienie kursu złotego w stosunku do wspomnianych walut.

Powyższa analiza danych historycznych powinna uświadomić czytelnikowi stopień ryzyka, które wiąże się z zaciągnięciem walutowego kredytu samochodowego. Oczywiście istnieje możliwość przewalutowania na walutę krajową zobowiązań z przypadku, gdy koszty obsługi zadłużenia znacząco rosną. Niestety taki scenariusz będzie generował dodatkowe jeżeli kurs po którym zostanie dokonana operacja wymiany waluty okaże się wyższy od relacji używanej w dniu wypłaty środków. Innymi słowy zaciągając kredyt w walucie rodzimej będziemy wolni od dylematów, które mogłyby się pojawić w sytuacji niepokojącego wzrostu kursu euro czy też franka szwajcarskiego.

Pewien wyjątek …

Warto zaznaczyć, że problemy związane z ryzykiem walutowym nie dotyczą rodaków, którzy posiadają źródło dochodów denominowanych w walucie obcej. Klienci należący do tej, coraz liczniejszej grupy nie muszą również ponosić kosztów konwersji walut. Innymi słowy jedynym kryterium, które znajduje zastosowanie w ich sytuacji, jest oprocentowanie analizowanych kredytów walutowych.

Co myślicie na temat kredytu walutowego na samochód? Zdecydowalibyście się?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here