Nabywając telefon komórkowy w ramach abonamentu, często za symboliczną złotówkę stajemy się już jego właścicielami. Będziemy go co prawda spłacać, płacąc co miesiąc przez cały czas trwania umowy odpowiedni abonament, lecz możemy się go pozbyć w każdej chwili.

Dzieje się tak, ponieważ podpisując umowę deklarujemy, że przez 2 lub 3 lata korzystać będziemy z usług operatora, a nie z samego telefonu. W praktyce z usług operatora również nie musimy korzystać, ważne aby regularnie i terminowo spłacać zobowiązanie, jakim jest comiesięczny rachunek.

Jeśli podjęliśmy już decyzję o sprzedaży telefonu lub zamianie go na inny, warto odwiedzić komisy z telefonami i popytać, ile dostaniemy za nasz sprzęt. Wartość naszego używanego telefonu zwiększy nieodklejona z wyświetlacza folia, dzięki której wyświetlacz jest w lepszym stanie, a sam telefon wygląda na nowszy.

Gdy wiemy, jaką cenę może nam zaoferować komis, warto popytać znajomych, czy nie chcą kupić telefonu. Gdyby ten sam telefon chcieli kupić w komisie wówczas musieliby wydać więcej niż my otrzymalibyśmy za jego sprzedaż. Dlatego znajomym możemy zaoferować lepszą cenę, niż dostaliby gdzie indziej, a dodatkowo sami otrzymamy więcej za nasz telefon. Możemy również zdecydować się na sprzedaż naszego modelu w popularnych aukcjach internetowych.

Gdy już sprzedamy nasz telefon możemy zakupić nowy, do którego włożymy naszą kartę SIM z przypisanym numerem abonamentowym. Mamy do wyboru kupno nowego telefonu  lub zakup używanego.

Uwaga!

Wkładając kartę abonamentową do nowego modelu, pamiętajmy o konieczności skonfigurowania połączenia z internetem w telefonie oraz ustawieniu wiadomości MMS. Gdy telefon był używany, sprawdźmy również, czy telefon nie łączy się co pewien czas z internetem w celu sprawdzenia wiadomości mail bądź też aktualnej pogody. Jeśli w naszym abonamencie nie mamy wliczonego pakietu na transfer danych, zakup używanego, skonfigurowanego na łączenie się z internetem telefonu, może okazać się drogim wydatkiem w chwili otrzymania najbliższego rachunku, na którym znajdziemy opłaty za transfer danych. Aby temu zapobiec, należy stosować się do powyższych wskazówek, a więc przede wszystkim sprawdzić ustawienia aplikacji nowego modelu telefonu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak dostać „złoty” numer telefonu?
Następny artykułKorzyści z elastycznych form zatrudnienia

Marcin Łabuś – absolwent zarządzania specjalizujący się w zastosowaniu narzędzi promotion-mix w działalności polskiego sektora telekomunikacyjnego oraz bankowego. Doświadczenie zdobywał przez rozwijanie swoich zainteresowań. Praca to dla niego pasja. Twórca i właściciel portalu telekomunikacyjnego „Simplik.pl”.


Nasz specjalista pisze o sobie:

W 2011 roku ukończyłem studia magisterskie na Wydziale Zarządzania Politechniki Rzeszowskiej. Specjalizuję się w zastosowaniu narzędzi marketingu w usługach telekomunikacyjnych i bankowych. Zastosowanie elementów marketingu-mix stało się moją pasją podczas studiów, zaś szeroką wiedzę z zakresu bankowości i telekomunikacji mobilnej zdobyłem realizując swoje zainteresowania.

Interesuję się również tematyką inwestycji giełdowych oraz psychologią graczy giełdowych. Silne emocje na giełdzie sprawiają, że nawet najlepsze strategie inwestycyjne nie dają oczekiwanych rezultatów. Psychika graczy jest więc przeszkodą w racjonalnym podejmowaniu decyzji.

Wolny czas spędzam podróżując i odkrywając nowe ciekawe miejsca. Uwielbiam wycieczki rowerowe i spacery po górach.

Zainteresowanych tematyką telekomunikacji zapraszam do współpracy przy tworzeniu alternatywnego portalu – Simplik.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here