Polega na szybkim usmażeniu mięsa i warzyw w dużym, rozszerzającym się ku górze garnku-patelni zwanej wokiem. Wok umożliwia bardzo szybkie usmażenie cienko pokrojonego mięsa drobiowego, wołowego bądź wieprzowego dzięki wysokiej temperaturze płomienia pod wokiem.

Przyrządzając dania z woka należy przygotować sobie wcześniej wszystkie składniki, gdyż w czasie smażenia i bardzo częstego mieszania nie ma czasu na dodatkowe krojenie i zaprawianie, a tym bardziej wyjmowanie z szafek i lodówki czy zamrażarki kolejnych warzyw i przypraw.

150 g ugotowanego makaronu

pół piersi z kurczaka

2 ząbki czosnku

1 cebula

1/3 szklanki bulionu drobiowego lub warzywnego

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej

pół czerwonej papryki

pół paczki mrożonych warzyw po chińsku

200 g ugotowanych krewetek królewskich

2 łyżeczki pasty tom yum

1 łyżka sosu ostrygowego

2 łyżki sosu sojowego + 2 łyżki sosu sojowego do marynowania kurczaka

2 łyżki oleju sezamowego

Pierś z kurczaka pokroić w cienkie płatki i zamarynować je w 2 łyżkach sosu sojowego i pół łyżce oleju sezamowego. Odstawić na czas przygotowywania pozostałych składników: obrać czosnek i cebulę, którą pokroić na pół i w plastry, umyć i pokroić paprykę w cienkie paski.

Rozgrzać wok. Wlać olej sezamowy i na gorący wrzucić kawałki kurczaka, mieszając nieustannie aż do zbrązowienia się mięsa. Wcisnąć wtedy czosnek, dołożyć cebulę, smażyć przez chwilkę mieszając. Kiedy cebula zrobi się szklista, dorzucić warzywa i paprykę i chwilkę je podsmażyć  potrząsając wokiem i mieszając smażące się składniki. Dodać krewetki, pastę tom yum i sos ostrygowy, wymieszać, podlać bulionem, wsypać mąkę, zagęścić, wrzucić makaron, wymieszać tak, by oblepił się sosem. Podawać od razu po zrobieniu.

Jaki makaron nadaje się do wymieszania z aromatycznym sosem, warzywami i mięsem? Bardzo dobrze smakuje makaron do spaghetti lub dostępny obecnie w polskich sklepach pszenny makaron chiński, który wystarczy zalać wrzątkiem i zostawić pod przykryciem na 15 minut.

jak smażyć kurczakaFot. Agnieszka Pietnoczka

A jakie dania stir-fry goszczą najczęściej na Waszym stole? Podzielcie się przepisami!

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKrajanka piernikowa – przepis
Następny artykułCiasto rafaello – przepis

Agnieszka Pietnoczka - od dwóch lat prowadzi blog kulinarny DOMOWE GOTOWANIE, na którym zamieszcza przepisy oraz zdjęcia wykonywanych przez siebie potraw. Nie ukrywa, że jej specjalnością są wypieki. Jak sama pisze, stworzyła swój blog dla "początkujących domowych kucharzy i poszukiwaczy nowych smaków". Jest specjalistą działu Kulinaria serwisu SPEC.PL, który wzbogaca nie tylko w swoje przepisy, ale również w autorskie zdjęcia.

Zobacz stronę naszego specjalisty:

- Domowe gotowanie

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Gotuje od lat. Jak większość z nas zaczynałam pomagając mamie w przygotowaniu obiadu. Pod jej okiem obierałam ziemniaki, doprawiałam surówki, ucierałam ciasta i kremy. W końcu nadszedł czas pełnej samodzielności i niezależności w wyborze niedzielnego menu czy kulinarnych eksperymentów.

Swoich najbliższych raczę w domu zapachem piekącego się pieczywa i ciasta, gotującej się zupy, duszącego się w aromatycznych przyprawach mięsa i świeżo pokrojonych ziół. Z przyjemnością obserwuję wzrost ich apetytów na widok cieszących oko potraw. Z satysfakcją nakładam dokładki i odbieram puste już talerze. 

Co daje mi upieczenie chleba, upichcenie rosołu, usmażenie kurczaka z warzywami po tajsku czy wykonanie muffinek? Niesamowitą przyjemność z obserwacji przemiany poszczególnych składników o różnych smakach, konsystencji i pochodzeniu w brzmiące jednym tonem danie. Poczucie siły i umiejętności własnych rąk: ugniatających, lepiących, czujących drobiny soli, gładkość schłodzonego francuskiego ciasta, wilgoć śmietany i tłustość masła w kruchym spodzie, ulotność tortowej mąki i chropowatość skórki razowca. 

Z pasją przygotowuję nowe potrawy wyszukując ciekawe przepisy, czytając przeróżne fora, kupując kolejne kucharskie książki czy podglądając na YouTube podobnych do mnie amatorów dobrego jedzenia. Kiedy wchodzę do kuchni odbywam kulinarną wycieczkę dookoła świata, o której marzę od lat. Foccacia, won ton, chlebek naan, curry, banana bread, tarta i pizza to tylko niektóre z najsmaczniejszych przystanków owej - realizowanej na razie tylko w domu - podróży. Dzięki zdjęciom i kulinarnemu blogowi mogę utrwalić spędzoną w kuchni chwilę i wracać do opublikowanych przepisów na niemożliwych do zgubienia stronach wirtualnego notatnika. 

Przede mną jeszcze tyle do ugotowania, tyle do upieczenia, dodania i wymieszania. Mam nadzieję, że wszystkiego zdążę spróbować:)

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here