Prawdziwy grecki gyros charakteryzuje się intensywnym smakiem, powstałym dzięki kilkugodzinnemu marynowaniu mięsa w mieszance takich przypraw jak oregano, tymianek, bazylia, rozmaryn, liście laurowe, kminek. W domowych warunkach można samemu wymieszać zioła, mieląc je lub mocno tłukąc w moździerz lub kupić gotową mieszankę przypraw. Do wykonania gyrosa dla czterech osób

2 całe piersi z kurczaka lub indyka,
2 łyżeczki czerwonej słodkiej papryki,
1 łyżeczka zmielonej kolendry,
1 łyżeczka majeranku,
1 łyżeczka suszonego oregano,
pół łyżeczki rozmarynu,
1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej,
pół łyżeczki zmielonego lub mocno rozdrobnionego ziela angielskiego,
4 ząbki czosnku,
sól,
czarny pieprz,
olej do smażenia.

Zmieszać ze sobą wszystkie przyprawy. Piersi podzielić wzdłuż na połówki, natrzeć je zmiażdżonym czosnkiem i obsypać przyprawami. Odstawić przynajmniej na pół godziny, dobrze zostawić nawet na noc. Na patelni rozgrzać olej, ułożyć połówki piersi i smażyć z dwóch stron na dosyć mocnym ogniu. W trakcie smażenia przykryć patelnię i zmniejszyć ogień, by mięso się nie spaliło. Kilkakrotnie przewracać, by piersi dobrze obsmażyły się z dwóch stron i by nie były surowe (ok. 10-15 minut). Kiedy mięso jest gotowe, odstawić na moment, by trochę przestygło, a olej bez zostających na dnie usmażonych przypraw zlać do osobnej miseczki. Następnie ostrym nożem pokroić usmażone piersi w cieniutkie plasterki, które przełożyć na czystą patelnię i podlać małą ilością odłożonego oleju. Ciągle mieszając, podsmażać mięso przez 5-8 minut na mocnym ogniu. W trakcie smażenia można dolewać oleju, jeśli mięso będzie wyglądało na zbyt suche. Jednak trzeba uważać, by nie było zbyt tłuste. Tak sporządzony gyros podawać z frytkami, różnego rodzaju surówkami i sosami. Możliwe jest również przełożenie porcji mięsa do chlebków pita, nadzianych warzywami i polaniem tego sosem tzatziki, majonezem lub ketchupem.

W innej wersji gyrosa kroimy mięso na malutkie kawałki, marynujemy w przyprawach i smażymy na mocnym ogniu.

Gyros, z powodu intensywnego smaku, doczekał się nawet swojej wersji sałatki, której podstawą jest obsmażone w gotowej mieszance przypraw najczęściej drobiowe mięso, wymieszane lub przełożone warstwami pokrojonej kapusty pekińskiej, ogórków konserwowych, kukurydzy, pokrojonej cebuli oraz sosu z kilkoma ząbkami zmiażdżonego czosnku.

Znacie inne przepisy na gyros? Podzielcie się nimi w komentarzach.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak zrobić karmel?
Następny artykułWątróbka wieprzowa z cebulką – przepis

Agnieszka Pietnoczka - od dwóch lat prowadzi blog kulinarny DOMOWE GOTOWANIE, na którym zamieszcza przepisy oraz zdjęcia wykonywanych przez siebie potraw. Nie ukrywa, że jej specjalnością są wypieki. Jak sama pisze, stworzyła swój blog dla "początkujących domowych kucharzy i poszukiwaczy nowych smaków". Jest specjalistą działu Kulinaria serwisu SPEC.PL, który wzbogaca nie tylko w swoje przepisy, ale również w autorskie zdjęcia.

Zobacz stronę naszego specjalisty:

- Domowe gotowanie

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Gotuje od lat. Jak większość z nas zaczynałam pomagając mamie w przygotowaniu obiadu. Pod jej okiem obierałam ziemniaki, doprawiałam surówki, ucierałam ciasta i kremy. W końcu nadszedł czas pełnej samodzielności i niezależności w wyborze niedzielnego menu czy kulinarnych eksperymentów.

Swoich najbliższych raczę w domu zapachem piekącego się pieczywa i ciasta, gotującej się zupy, duszącego się w aromatycznych przyprawach mięsa i świeżo pokrojonych ziół. Z przyjemnością obserwuję wzrost ich apetytów na widok cieszących oko potraw. Z satysfakcją nakładam dokładki i odbieram puste już talerze. 

Co daje mi upieczenie chleba, upichcenie rosołu, usmażenie kurczaka z warzywami po tajsku czy wykonanie muffinek? Niesamowitą przyjemność z obserwacji przemiany poszczególnych składników o różnych smakach, konsystencji i pochodzeniu w brzmiące jednym tonem danie. Poczucie siły i umiejętności własnych rąk: ugniatających, lepiących, czujących drobiny soli, gładkość schłodzonego francuskiego ciasta, wilgoć śmietany i tłustość masła w kruchym spodzie, ulotność tortowej mąki i chropowatość skórki razowca. 

Z pasją przygotowuję nowe potrawy wyszukując ciekawe przepisy, czytając przeróżne fora, kupując kolejne kucharskie książki czy podglądając na YouTube podobnych do mnie amatorów dobrego jedzenia. Kiedy wchodzę do kuchni odbywam kulinarną wycieczkę dookoła świata, o której marzę od lat. Foccacia, won ton, chlebek naan, curry, banana bread, tarta i pizza to tylko niektóre z najsmaczniejszych przystanków owej - realizowanej na razie tylko w domu - podróży. Dzięki zdjęciom i kulinarnemu blogowi mogę utrwalić spędzoną w kuchni chwilę i wracać do opublikowanych przepisów na niemożliwych do zgubienia stronach wirtualnego notatnika. 

Przede mną jeszcze tyle do ugotowania, tyle do upieczenia, dodania i wymieszania. Mam nadzieję, że wszystkiego zdążę spróbować:)

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here