Przepis, który przedstawiam poniżej, zdobyłam od mojej babci kucharki – przygotowuje ona łazanki w taki sposób, odkąd pamiętam i zawsze smakują wyśmienicie. Cały sekret tkwi bowiem w tym, by boczek ładnie pachniał wędzonką, kapusta nie była zbyt kwaśna, a całość była mocno doprawiona pieprzem.
Do wykonania łazanek z kapustą będą potrzebne:
woreczek makaronu łazanki
200 gram boczku
olej do smażenia
2 cebule
1 laska kiełbasy toruńskiej
woreczek kiszonej kapusty (500 gram)
sól
pieprz do smaku
Makaron należy ugotować według przepisu i zalać na chwilę zimną woda. Boczek pokroić na małe kawałeczki, w kostkę lub cienkie paseczki, podsmażyć z dwoma drobno posiekanymi cebulkami. Kiełbasę kroimy w półksiężyce i dorzucamy do smażenia – dodajemy po łyżce wody co kilka minut, aby najpierw poddusić, a później podsmażyć całość. Kapustę należy odcisnąć z wody, trochę pokroić, aby nie była za długa, włożyć do garnka, zalać, tak, aby cała była zanurzona w wodzie, i gotować aż do miękkości, ok. 40 minut. Ugotowany makaron z mięsem przekładamy do niskiego, szerokiego rondla, i układamy na przemian: trochę makaronu, trochę kapusty, trochę mięsa itd., aż do wyczerpania składników. Następnie wszystko przyprawiamy solą oraz pieprzem i jeszcze chwilę dusimy.
Znacie inny przepis na łazanki? Podzielcie się nim w komentarzu.













