Wieczór cygański to obowiązkowo impreza pod gołym niebem. Towarzyszą jej kolorowe wozy taborowe oraz cygańskie namioty. Atrakcją dla imprezowiczów, szczególnie tych najmłodszych, którzy na potrzebę zabawy staną się członkami romskiej społeczności jest obecność koni i kóz nierozłącznie towarzyszącym wędrowcom. Dzieciaki pod okiem dorosłych mogą skorzystać z drobnej przejażdżki na hucule. Wśród starszych można przeprowadzić szybkie szkolenie z dojenia kozy.

Imprezę z pewnością urozmaicą konkurencje wykorzystujące typowe dla Cyganów przedmioty codziennego użytku. Uwagę skupią zawody na najdłuższy rzut siekierką, podkową czy nożem do celu, w jak najlepiej punktowany obszar. Panie mogą wziąć udział w zabawie polegającej na rzucaniu szynką w patelnię.

cygański wieczór

Fot. sxc.hu

Dużo śmiechu towarzyszy konkurencji o nazwie „narty Bolka”. Kilkuosobowa drużyna, w której każdy z uczestników ma założone narty, musi pokonać specjalnie przygotowany tor przeszkód. Do jego ustawienia można wykorzystać wszelkie przedmioty kojarzone z codziennością taboru cygańskiego, jak np. chomąta, gary, kotły czy wiklinowe kosze. Inną zabawą idealnie wpasowaną w klimat jest „kręciołek”. Około pięcioosobowe drużyny rywalizują ze sobą, wykonując na czas zadanie polegające na przytwierdzeniu czoła do wbitego na wysokość pasa drewnianego pnia i dziesięciokrotnym obróceniu się dookoła niego. Następnie zawodnik bierze znajdującą się na pniu obręcz (czy inny wybrany rekwizyt) i pokonuje z nią odcinek kilku metrów – do następnego palika. W momencie, kiedy pierwsza osoba odstawi przedmiot kolejny zawodnik zaczyna kręcić się dookoła pierwszego pnia. Innym rodzajem wyścigu zespołowego jest bieg w worku czy toczenie koła. Zabawą plebejską, która sprawdza siłę drużyny jest obecnie bardzo popularne przeciąganie liny albo cięcie pni na czas.

Frajdę sprawia obcowanie z zajęciami cygańskimi. Dlatego też stanowisko kowalskie gromadzi zawsze tłumy. Każdy gość w mini-kuźni z paleniskiem może wybić własną podkowę, będącą symbolem szczęścia i pomyślności. Ciekawość, przede wszystkim kobiet, można zaspokoić odwiedzając cygańską wróżkę, która przepowie przyszłość wyczytaną czy to z ręki, czy z fusów, a może ze szklanej kuli.

Podczas, gdy rodzice znaleźli już rozrywki dla siebie, dzieci mogą oddać się w ręce Cyganów malujących ich twarze w tradycyjne motywy.

Imprezę może zakończyć występ cygańskiej kapeli zwieńczony potańcówką na plenerowej scenie oraz nocnym pokazem cygańskich ogni.

Uwaga!

Domówka także może przebiegać w iście cygańskim stylu. Otoczkę zapewni niezwykle porywająca muzyka oraz barwne stroje. Dziewczyny stroją się wtedy w kolorowe, szerokie i falbaniaste sukienki. Urodę podkreślają mocnym i połyskującym makijażem. Panowie przywdziewają świecące koszule, kamizelki, kapelusze. Potrawy powinny być tłuste, a wódki zabraknąć nie może!

Czy byliście kiedyś na takiej imprezie? Jak była zorganizowana? Opiszcie nam ją w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak zorganizować imprezę w stylu morskim?
Następny artykułJak zorganizować imprezę w stylu country?

Joanna Nieć – kulturoznawca i menager kultury. Dziennikarskie kroki stawiała w kilku redakcjach. Zaczynała w miesięczniku studenckim, potem weszła z piórem do krakowskiej prasy. Współpracowała także z lokalną telewizją internetową. Opisywała, relacjonowała, komentowała. Zawsze stawia na rzetelność komunikatu i jednoczesne przekazanie go z polotem. Laszka sądecka od kilku lat związana z Krakowem.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Dotychczasowa edukacyjna i zawodowa ścieżka pokazała mi, że pisanie sprawia mi największą frajdę. Pisałam o krakowskich wydarzeniach codziennych, mam na swoim koncie kilka felietonów i wywiadów. Najbardziej cieszyło mnie pisanie o kulturalnych imprezach w Krakowie.

Podpatrywanie studenckiego życia i uczestniczenie w nim pozwoliło mi wychwycić kilka smaczków z imprezowego życia studenta. Każdą obserwację pointowałam w głowie odpowiednimi wnioskami i rozwiązaniami, czego wyrazem są moje porady na Spec.pl. Okazało się, że imprezowanie ma swoje zagwozdki, na które trzeba znaleźć patent.

W swoich poradach staram się podpowiedzieć, jak w danej sytuacji należy się zachować – żeby zabłysnąć, lub się nie zachowywać – żeby nie zbłaźnić się. Podaję na tacy propozycje imprezowego menu oraz sposoby zorganizowania domówki czy parapetówki. Sprawy z pozoru proste. Z pozoru, bo zazwyczaj okazuje się, że rzeczy proste są najbardziej skomplikowane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here