W naszym kraju używanie wykałaczek przy stole jest niewskazane. W trakcie formalnych spotkań odbiera się jako gafę. Dobre wychowanie zaleca takie zachowywanie się, które nie będzie przeszkadzać towarzyszącym osobom i nie zniechęci ich do dalszej znajomości. Jeśli jest potrzeba używania wykałaczek, najlepiej udać się w odosobnione miejsce. Radzi się zaczekać do końca posiłku. Odchodzenie od stołu bez poważnego powodu nie jest grzeczne. Goście mogą poczuć się zlekceważeni. Tłumaczenie wszystkim dlaczego ktoś wychodzi raczej nie będzie powodem przyjemnych odczuć dla obydwu stron. Sięganie co chwilę po wykałaczkę też powoduje niemiłe odczucia.
Używanie wykałaczki przy stole w większym gronie krewnych, savoir – vivre uważa za przejaw złych manier. Posiłek powinien być spędzony w miłej dla wszystkich atmosferze, dlatego zaleca się reguły takie, jakie obowiązują w formalnych sytuacjach. Jeśli ktoś chciałby zapytać, czy w czyimś domu są wykałaczki, powinien zrobić to dyskretnie. Reakcja drugiej strony też nie powinna wywoływać zamieszania.
W firmowej jadalni też powinno się zrezygnować z używania wykałaczek przy stole. Towarzystwo koleżanek i kolegów z pracy nie zmienia formalnych reguł. Takie same zasady panują, gdy siedzą obok siebie nieznajome osoby.
Wyjątkowo można pozwolić sobie na takie zachowanie wśród najbliższych osób. Ważne, że tylko wtedy, gdy wyraźnie zgadzają się na takie reguły, chociaż także w tym przypadku wykałaczka przy twarzy nie wygląda elegancko. Jeśli jednak otoczeniu to nie przeszkadza, dobrze zaczekać, aż wszyscy zjedzą posiłek. Używanie wykałaczki powinno być dyskretne i nie może trwać długo. Należy zakryć usta dłonią. Odkryta twarz nawet wtedy uchodzi za lekceważenie przyjaciół i za złe wychowanie. Bezwzględnie nie należy „czyścić zębów”, gdy jeszcze w ustach jest jedzenie. Grzecznie też powstrzymać się od mówienia na tą chwilę.
Używanie wykałaczek jest drażliwym tematem. Zazwyczaj nie jest dobrze odbierane. W towarzystwie, wymagającym formalnego zachowania, savoir – vivre nakazuje przestrzeganie zasad etykiety. Każdej sytuacji najbardziej elegancko jest wyjść. Odejście na chwilę nie powinno nikogo urazić i nie pozostawi złego wrażenia.
A Wy co myślicie o używaniu wykałaczek po posiłku? Jesteście za czy przeciw?













