Pierogi z truskawkami można nazwać potrawą „wygodną”, ponieważ nadają się do zamrożenia i szybkiego ugotowania wtedy, kiedy nie mamy czasu na ich zrobienie. Ulepione, surowe pierożki rozkłada się każdy osobno na deseczce w zamrażarce, a kiedy zamarzną, wkłada do woreczków i przechowuje w zamrażarce do 3 miesięcy. Wystarczy je tylko wyjąć z woreczka i wrzucić do wrzącej, osolonej wody. Gotować i podawać jak w poniższym przepisie.

Do wykonania sporej porcji pierogów z truskawkami będzie potrzebne:

pół kilo truskawek
40 dag mąki
1 jajko
sól

Zagnieść ciasto z mąki, jajka, soli i ok. pół szklanki ciepłej wody. Odstawić pod przykryciem na 15 minut. Truskawki odszypułkować, przepłukać z piasku, osuszyć. Mniejsze zostawić w całości, większe przekroić na pół. Ciasto pokroić na grube plastry, każdy rozwałkować i powycinać z nich szklanka kółka. Na krążki ciasta nakładać truskawki, następnie złożyć je na pół i zlepić dokładnie brzegi. Pierożki wrzucać na wrzącą, osoloną wodę, gotować 2-3 minuty po wypłynięciu ich na wierzch.

Podawać natychmiast po wyjęciu z wody, polać roztopionym masłem, kwaśną śmietaną wymieszaną z cukrem, delikatnie posypać cynamonem.

Ciekawym dodatkiem do ugotowanych pierogów z truskawkami może być bułka tarta przyrządzona tak, jak do knedli z truskawkami. Do jej wykonania będzie potrzebne:

150 g masła
100 g bułki tartej
pół łyżeczki cynamonu

Masło roztopić na patelni i zrumienić na nim bułkę. Robi się to na maleńkim płomieniu, bardzo często mieszając. Po odstawieniu z ognia wsypać cynamon i dobrze wymieszać. Ugotowane pierogi obtoczyć w bułce tartej, podawać z kleksem kwaśnej lub bitej śmietany wymieszanej z cukrem.

Znacie inny przepis na pierogi z truskawkami? Podzielcie się nim w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPierogi ruskie – przepis
Następny artykułPierogi z mięsem – przepis

Agnieszka Pietnoczka - od dwóch lat prowadzi blog kulinarny DOMOWE GOTOWANIE, na którym zamieszcza przepisy oraz zdjęcia wykonywanych przez siebie potraw. Nie ukrywa, że jej specjalnością są wypieki. Jak sama pisze, stworzyła swój blog dla "początkujących domowych kucharzy i poszukiwaczy nowych smaków". Jest specjalistą działu Kulinaria serwisu SPEC.PL, który wzbogaca nie tylko w swoje przepisy, ale również w autorskie zdjęcia.

Zobacz stronę naszego specjalisty:

- Domowe gotowanie

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Gotuje od lat. Jak większość z nas zaczynałam pomagając mamie w przygotowaniu obiadu. Pod jej okiem obierałam ziemniaki, doprawiałam surówki, ucierałam ciasta i kremy. W końcu nadszedł czas pełnej samodzielności i niezależności w wyborze niedzielnego menu czy kulinarnych eksperymentów.

Swoich najbliższych raczę w domu zapachem piekącego się pieczywa i ciasta, gotującej się zupy, duszącego się w aromatycznych przyprawach mięsa i świeżo pokrojonych ziół. Z przyjemnością obserwuję wzrost ich apetytów na widok cieszących oko potraw. Z satysfakcją nakładam dokładki i odbieram puste już talerze. 

Co daje mi upieczenie chleba, upichcenie rosołu, usmażenie kurczaka z warzywami po tajsku czy wykonanie muffinek? Niesamowitą przyjemność z obserwacji przemiany poszczególnych składników o różnych smakach, konsystencji i pochodzeniu w brzmiące jednym tonem danie. Poczucie siły i umiejętności własnych rąk: ugniatających, lepiących, czujących drobiny soli, gładkość schłodzonego francuskiego ciasta, wilgoć śmietany i tłustość masła w kruchym spodzie, ulotność tortowej mąki i chropowatość skórki razowca. 

Z pasją przygotowuję nowe potrawy wyszukując ciekawe przepisy, czytając przeróżne fora, kupując kolejne kucharskie książki czy podglądając na YouTube podobnych do mnie amatorów dobrego jedzenia. Kiedy wchodzę do kuchni odbywam kulinarną wycieczkę dookoła świata, o której marzę od lat. Foccacia, won ton, chlebek naan, curry, banana bread, tarta i pizza to tylko niektóre z najsmaczniejszych przystanków owej - realizowanej na razie tylko w domu - podróży. Dzięki zdjęciom i kulinarnemu blogowi mogę utrwalić spędzoną w kuchni chwilę i wracać do opublikowanych przepisów na niemożliwych do zgubienia stronach wirtualnego notatnika. 

Przede mną jeszcze tyle do ugotowania, tyle do upieczenia, dodania i wymieszania. Mam nadzieję, że wszystkiego zdążę spróbować:)

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here