Diuretyki działają w obrębie poszczególnych części funkcjonalnych nefronu. Ich zadaniem jest zatrzymanie sodu w świetle kanalika nerkowego. Zwiększone stężenie sodu wpływa zaś na zatrzymanie większej ilości wody w przewodzie nerkowym. W ten sposób rośnie ilość wydalanej z organizmu wody, a tym samym – moczu.
Diuretyki zwiększając wydzielanie moczu wywołują spadek ciśnienia krwi w organizmie i w ten sposób pośrednio wpływają na zmniejszenie obciążeń, które dotykają naczynia krwionośne. Niższe ciśnienie krwi powoduje zaś, że serce pracuje przy mniejszym obciążeniu, co z kolei przekłada się na bardziej płynne i właściwe funkcjonowanie całego układu krążenia.
Dzięki zwiększeniu ilości wody wydalanej z moczem likwiduje się obrzęki, przyspiesza wydalanie toksyn i chorobotwórczych patogenów. Diuretyki stosuje się również w leczeniu marskości wątroby i w niewydolności nerek.
Leki te bywają używane przez kulturystów i osoby chcące zrzucić kilka kilogramów. W tym przypadku trzeba mieć jednak świadomość dwóch kwestii:
– utrata wagi jest jedynie pozorna i wiąże się z wydaleniem wody z organizmu;
– diuretyki nie są suplementami na odchudzanie; to silne środki, które – jeśli nie są stosowane właściwie – mogą spowodować odwodnienie i zaburzenia równowagi mineralnej organizmu.
Poszczególne grupy tych leków wyróżnia się na podstawie miejsca i mechanizmu działania – jest to ważna informacja, ponieważ powszechnie mylnie sądzi się, że wszystkie diuretyki działają tak samo. Tymczasem diuretyki różni nie tylko skład i siła działania, ale także mechanizm działania: jedne mogą pewne sole mineralne w ustroju zatrzymywać, a inne usuwać. Dotyczy to takich pierwiastków wchodzących w skład płynów ustrojowych, jak sód, magnez, potas. Dlatego podczas stosowania leków moczopędnych niezbędne jest okresowe kontrolowanie poziomu elektrolitów we krwi. Zaburzenie tej równowagi może być niebezpieczne dla zdrowia a nawet życia.
Stosowaliście kiedyś diuretyki? Pomogły Wam?













