Historia nazwy i składników tostów hawajskich związana jest z kulinarnym programem transmitowanym w telewizji niemieckiej w latach 50-tych i 60-tych. Jego pomysłodawcą był Clemens Wilmenrod – pierwszy niemiecki kucharz telewizyjny, który miał ogromną wpływ na tworzącą się po wojnie kuchnię niemiecką, podając przepisy na dania wykorzystujące produkty dostępne w tamtych czasach na terenie Niemiec, takie jak choćby konserwy czy keczup. Wilmenrod kojarzy się przeciętnemu Niemcowi z nadziewanymi truskawkami oraz właśnie z tostami hawajskimi.

Z tostami hawajskimi wiążę się jeszcze jedna ciekawostka. Otóż od ich angielskiej nazwy pochodzi nazwa wytwórni muzycznej założonej przez angielskiego muzyka Andrew Fletchera – współtwórcy grupy Depeche Mode.

2 kromki chleba tostowego

masło do smarowania chleba

2 plastry żółtego sera

2 plastry szynki konserwowej

2 plastry ananasa

2 koktajlowe czereśnie

Kromki tostowego chleba posmarować masłem, położyć na blaszce. Na kromki położyć szynkę, ananasa i ser. Pośrodku umieścić czereśnię. Wstawić na górną półkę do rozgrzanego piekarnika do 200 stopni C, by ciepło górnej grzałki podpiekło brzegi szynki i roztopiło ser. Wtedy tost jest już gotowy do podania.

Odnośnie przygotowania kromek chleba do tostów hawajskich są dwie szkoły:

– jedna zaleca opiekanie samych grzanek przed obłożeniem szynką, ananasem i serem

– druga uważa, że kromki nie powinny być wcześniej opieczone, a jedynie posmarowane masłem.

Wybór którejś z opcji zależy właściwie od gustów kulinarnych samych smakoszy.

Na podstawie powyższego przepisu powstały różne warianty tostów hawajskich, zawsze jednak znajdują się w nich podane wyżej składniki, a urozmaicenie stanowią dodatkowe owoce i przyprawy.

Wraz z poszukiwaniem nowych smaków w pizzeriach tosty hawajskie stały się inspiracją do stworzenia tzw. pizzy hawajskiej. Na drożdżowym cieście, posmarowanym pastą pomidorową lub keczupem, układa się, tak jak w tostach, plastry szynki konserwowej, ananasa, przykrywa się je żółtym serem, posypuje oregano bądź tymiankiem i zapieka.

tosty hawajskie jak zrobićFot. Agnieszka Pietnoczka

Znacie inny wariant przepisu na tosty hawajskie? Co do nich dodajecie?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPaluszki serowe – przepisy
Następny artykułSzarlotka sypana – przepis

Agnieszka Pietnoczka - od dwóch lat prowadzi blog kulinarny DOMOWE GOTOWANIE, na którym zamieszcza przepisy oraz zdjęcia wykonywanych przez siebie potraw. Nie ukrywa, że jej specjalnością są wypieki. Jak sama pisze, stworzyła swój blog dla "początkujących domowych kucharzy i poszukiwaczy nowych smaków". Jest specjalistą działu Kulinaria serwisu SPEC.PL, który wzbogaca nie tylko w swoje przepisy, ale również w autorskie zdjęcia.

Zobacz stronę naszego specjalisty:

- Domowe gotowanie

 

Nasz specjalista pisze o sobie:

Gotuje od lat. Jak większość z nas zaczynałam pomagając mamie w przygotowaniu obiadu. Pod jej okiem obierałam ziemniaki, doprawiałam surówki, ucierałam ciasta i kremy. W końcu nadszedł czas pełnej samodzielności i niezależności w wyborze niedzielnego menu czy kulinarnych eksperymentów.

Swoich najbliższych raczę w domu zapachem piekącego się pieczywa i ciasta, gotującej się zupy, duszącego się w aromatycznych przyprawach mięsa i świeżo pokrojonych ziół. Z przyjemnością obserwuję wzrost ich apetytów na widok cieszących oko potraw. Z satysfakcją nakładam dokładki i odbieram puste już talerze. 

Co daje mi upieczenie chleba, upichcenie rosołu, usmażenie kurczaka z warzywami po tajsku czy wykonanie muffinek? Niesamowitą przyjemność z obserwacji przemiany poszczególnych składników o różnych smakach, konsystencji i pochodzeniu w brzmiące jednym tonem danie. Poczucie siły i umiejętności własnych rąk: ugniatających, lepiących, czujących drobiny soli, gładkość schłodzonego francuskiego ciasta, wilgoć śmietany i tłustość masła w kruchym spodzie, ulotność tortowej mąki i chropowatość skórki razowca. 

Z pasją przygotowuję nowe potrawy wyszukując ciekawe przepisy, czytając przeróżne fora, kupując kolejne kucharskie książki czy podglądając na YouTube podobnych do mnie amatorów dobrego jedzenia. Kiedy wchodzę do kuchni odbywam kulinarną wycieczkę dookoła świata, o której marzę od lat. Foccacia, won ton, chlebek naan, curry, banana bread, tarta i pizza to tylko niektóre z najsmaczniejszych przystanków owej - realizowanej na razie tylko w domu - podróży. Dzięki zdjęciom i kulinarnemu blogowi mogę utrwalić spędzoną w kuchni chwilę i wracać do opublikowanych przepisów na niemożliwych do zgubienia stronach wirtualnego notatnika. 

Przede mną jeszcze tyle do ugotowania, tyle do upieczenia, dodania i wymieszania. Mam nadzieję, że wszystkiego zdążę spróbować:)

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here