Gołębie niepodważalnie towarzyszą nam na co dzień. Siedzą na dachach naszych domów, parapetach, czy przechadzają się po chodnikach. Często – z racji dokarmiania przez okolicznych mieszkańców – ptaki te nie czują strachu przed ludźmi. O ile kiedyś odlatywały w popłochu, o tyle dzisiaj przechadzają się między ludzkimi nogami, w poszukiwaniu pożywienia.
Lęk u ludzi spowodowany widokiem tych zwierząt ma swoje uzasadnienie:
– ludzie boją się najczęściej, że lecący gołąb wypróżni się bezpośrednio na nich, lub ich ubranie;
– strach wzbudza fakt, iż gołębie brudzą wszystko dookoła – podwórka, balkony, szyby samochodów i parapety;
– ludzie obawiają się chorób, jakie roznoszą gołębie oraz przebywające na nich pasożyty. Przykładem jest Aspergiloza, czyli tzw. pleśniawka, rodzaj grzybiczej choroby atakującej drogi oddechowe i układ pokarmowy;
– lęk wzbudza również obawa przed zadrapaniem lub podziobaniem przez ptactwo.
Leczenie fobii jest oczywiście możliwe. Najlepszym rozwiązaniem dla osoby odczuwającej lęk przed gołębiami, byłoby skorzystanie z usług psychoterapeuty. Również terapia grupowa rokuje bardzo pomyśle wyniki, gdyż chory może podzielić się swoimi uczuciami i doświadczeniami.
Wskazówkami pomocnymi przy unikaniu bodźca stresującego, będą:
– unikanie miejsc, w których gromadzą się gołębie (są to przykładowo parki lub centra miasta, gdzie ludzie wypoczywający na ławeczkach dokarmiają ptaki, lub żywią się one resztkami z pobliskich restauracji);
– poruszanie się po otwartych, niezadaszonych przestrzeniach – ptaki często siadają na dachach budynków lub parapetach. Również przejście pod koronami drzew może skutkować ubrudzonym ubraniem.
Odczuwacie paniczny lęk przed gołębiami? Macie przypuszczenia, skąd się on wziął? Czy zawsze tak było? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.














Nei nawidze golebi trzeba je wszystkie wybyc najlepej lub do chleba dawac im jakies toxykalia.
Szczury ze skrzydlami! Zeżrą każde świństwo. nienawidzę!