Osoba, która chce zostać inwestorem, musi przede wszystkim zapoznać się z tematem giełdy, jej funkcjonowaniem, notowanymi spółkami itp. Ponadto musi posiadać kapitał, który przeznaczy na inwestowanie.
Zagrożenia psychiczne, jakie wynikają z pracy inwestora giełdowego, to m.in.:
– PRESJA: ciągły stres związany ze spadkiem i wzrostem notowań giełdowych może prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych, ale i psychicznych (np. nerwica);
– UCZUCIE ZMĘCZENIA: na pozór gra na giełdzie może uwolnić od etatowej pracy – w rzeczywistości jednak należy jej poświęcić bardzo dużo czasu, momentami więcej niż 8 godzin dziennie, jak to ma miejsce na etacie. Taka praca, w połączeniu ze stresem, może powodować uczucie ciągłego zmęczenia psychicznego;
– RYZYKO: sprawia, że gracz giełdowy jest spięty i czuje potrzebę częstego sprawdzania notowań giełdowych – im więcej będzie miał do stracenia, tym więcej czasu poświęci na wpatrywanie się w statystyki;
– BRAK PRZERWY: gra na giełdzie to tak naprawdę ciągła praca. Jeśli gracz nie inwestuje, nie zyskuje… Ciężko w takiej sytuacji poświęcić kilka dni na urlop, na którym byłby on całkowicie odcięty od możliwości sprawdzania notowań;
– KONFLIKTY: niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, że gra na giełdzie jest powodem konfliktów rodzinnych (przegranie dużej kwoty pieniędzy, brak czasu dla rodziny itp.), a także koleżeńskich (wykorzystanie przyjaciela, np. poprzez pożyczanie od niego pieniędzy pod obietnicą zwrotu w szybkim czasie, przy równoczesnej wiedzy, że nie będzie to możliwe);
– UZALEŻNIENIE: niestety giełda – jako forma hazardu – może spowodować silne uzależnienie. Inwestor może wplątać się w przymus ciągłego inwestowania, analizowania i zgłębiania tajników giełdowych – bez względu na to, czy będzie ponosić korzyści finansowe, czy też straty.
Jak myślicie, czy praca inwestora giełdowego to trudny zawód? Wyraźcie swoją opinię w komentarzu.













