Adopcja zagraniczna zawsze skierowana jest poza granice Polski, bez względu na obywatelstwo kandydatów na rodziców adopcyjnych. Adoptować mogą również osoby posiadające obywatelstwo polskie, stale zamieszkujące poza granicami rodzimego kraju. Procedura jest żmudna, chyba że przysposabiającym jest osoba spokrewniona. Poza takimi wyjątkami adopcja zagraniczna jest ostatecznością, gdy wszelkie możliwości zapewnienia przysposobienia polskiego nie przynoszą rezultatu.

Lokalne ośrodki adopcyjne nie mają uprawnień do przeprowadzania adopcji zagranicznych. Zajmują się tym tylko trzy ośrodki w Warszawie, których zadaniem jest typowanie dzieci do adopcji zagranicznych, a także weryfikacja dokumentów osób z zagranicy chętnych do przysposobienia. Zanim zostanie podjęta decyzja o zakwalifikowaniu przysposabianego do adopcji zagranicznej, rozpatruje się czy przebyta została następująca droga:

– rodzice biologiczni zostali sądownie pozbawieni praw rodzicielskich,

– sąd (lub dom dziecka, do którego trafiło dziecko) zgłosili do lokalnego ośrodka adopcyjnego możliwość przysposobienia podopiecznego,

– ośrodek adopcyjny przez okres miesiąca poszukiwał rodziny do przysposobienia. Jeśli to nie nastąpiło – ośrodek wysłał informacje do ośrodków prowadzących Wojewódzkie Banki Danych o Dzieciach. Tutaj również przewidziano miesięczne poszukiwania rodziny adopcyjnej w kraju.

– jeśli powyższe działania nie doprowadziły do poszukania rodziny przysposabiającej, informacje o dziecku zostały rozesłane do Centralnego Banku Danych o Dzieciach, prowadzonego przez wspomniane już ośrodki w Warszawie. Na tym etapie podopieczny kwalifikowany jest już do adopcji zagranicznej.

Uwaga!

Wieloetapowe poszukiwania rodziny adopcyjnej na terenie Polski nie przynoszą rezultatów najczęściej w przypadku dzieci chorych. Dla wielu z nich adopcja zagraniczna jest możliwością podjęcia nierzadko kosztownego leczenia i przeprowadzenia poważnych operacji. W pierwszej kolejności rozpatruje się nie tylko szanse na przysposobienie w ojczyźnie, ale też bardzo wnikliwie bada się aktualne środowisko życia dziecka. Wszystko ma służyć upewnieniu się, że adopcja zagraniczna będzie najlepszym rozwiązaniem.

Rozważaliście adopcję zagraniczną? Podzielcie się swoimi doświadczeniami, opiniami.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNauka pisania – lustrzane odbicie
Następny artykułJak być dobrą macochą?

Anna Chmielewska – pedagog szkolny, trener szybkiego czytania oraz – przez pewien czas – nauczyciel wspierający w integracyjnym oddziale zerowym. Dodatkowo ukończyła studia z zakresu edukacji elementarnej i terapii pedagogicznej. Współpracowała z jednym z serwisów edukacyjnych, pisząc artykuły dla rodziców oraz tworząc karty pracy dla maluchów i uczniów.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Od zawsze lubiłam pomagać. Czynnie angażowałam się w działania woluntarystyczne, zwłaszcza w  pomoc rodzinom z problemem alkoholowym. Po studiach rozpoczęłam pracę w szkole i tak zostało do dziś. Obecnie pracuję w szkole z oddziałami integracyjnymi, co jest dodatkowym wyzwaniem dla pedagoga. Lubię to, co robię, ale jednocześnie szukam nowych wyzwań. Jako trener szybkiego czytania poszerzam możliwości ludzkiego mózgu, a pisząc artykuły w serwisach, dzielę się tym, co wiem.

Odskocznią od życia zawodowego są dla mnie książki oraz zacisze domowe, zapach namiętnie pieczonych ciast i aromat świeżo zaparzonej kawy. No i rozmowy przy stole – o marzeniach, pragnieniach i nadziejach.

Od kilku miesięcy odnajduję szczęście w macierzyństwie, w odkrywaniu świata przez cudowną małą istotkę. Życie nabiera  innej jakości, już nie trzeba tak się śpieszyć...

Pisanie jest dla mnie pasją, zamykaniem w słowa własnych doświadczeń, wiedzy i myśli. Jest spotkaniem z czytelnikami, ale też z samą sobą...

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here