Tak jak w przypadku każdej korespondencji najważniejszy jest szacunek do osoby, z którą się rozmawia. Savoir-vivre internetowy i towarzyski podkreśla, że w komunikacji należy odnosić się cierpliwie. Obraźliwe określenia, wulgarne słownictwo, niekulturalne aluzje prowokują do kłótni, którą netykieta zdecydowanie odrzuca. Rozmowa ma służyć porozumieniu, tak zakłada savoir-vivre.
Komunikat powinien jasno przekazywać myśli nadawcy. Skróty myślowe i wyrazowe mogą skutkować nieporozumieniem w trakcie dialogu z osobami mniej nam znanymi. W przypadku wątpliwości etykieta doradza wyjaśnienie sprawy. Zbywanie tematu, nagłe kończenie rozmowy jest nietaktem. Kiedy musimy wyjść, grzecznie jest wytłumaczyć przyczynę zakończenia dyskusji i później wrócić do tematu.
Gadu-Gadu kojarzy się z koleżeńskimi rozmowami, ale dobrze przywitać się, zagadując do kogoś i pożegnać, gdy dialog się skończy. Zwroty takie jak „Ty”, „Ciebie”, „Wy” grzecznie pisać z dużej litery, ponieważ podkreśla to szacunek. Podobnie wielkimi literami powinno się pisać imiona, nazwiska, pseudonimy.
Pamiętajmy, że szacunek do osoby to także dyskrecja na jej temat. Nie powinno się mówić o nieobecnych, tak samo „obgadywanie” kogoś w korespondencji uważane jest za niewłaściwe. Nie powinno się też przekazywać prywatnych rozmów z innym użytkownikiem, zwłaszcza, gdy zawierają informacje, którymi ktoś nie chce dzielić się ze wszystkimi znajomymi. Pytanie o osobiste sprawy, kiedy rozmówca nie życzy sobie tego także jest gafą. Gdy ktoś zwróci na to uwagę, najlepiej przeprosić i wrócić do sprawy wtedy, gdy będzie chciał o niej rozmawiać.
photoxpress.com
Gadu-Gadu nie służy przekazywaniu spamu. Łańcuszki, wysyłanie komercyjnych treści łamie reguły netykiety. Nie wysyła się też plików, których ktoś nie życzy sobie.
Równie niemiłe jest pisanie z błędami ortograficznymi. Jak każda korespondencja, tak i wiadomości wysłane przez komunikator, nie powinny być napisane niedbale.
Błędy, zgubione litery, przerywane zdania raczej nie świadczą o poważnym traktowaniu osoby, do której kieruje się informację.
Ważny wydaje się fakt, że za pomocą gadu – gadu nie przekazuje się służbowych spraw, chyba że na wyraźne życzenie osoby.
Czy rozmawiając przez GG, kierujecie się zasadami savoir vivre’u? Czy etykiety warto przestrzegać zawsze czy tylko w sytuacjach formalnych?













