Zorganizowanie przyjęcia tuż po narodzeniu dziecka w dużej mierze zależy od stanu zdrowia samego maleństwa i jego mamy. Jeśli obydwoje czują się na siłach i mogą wziąć czynny udział w przyjęciu, zaprasza się na powitanie malucha najbliższą rodzinę i przyjaciół. Wiadomo, spotkanie powitalne nie jest tak wystawne jak chrzciny czy roczek, nie wymaga super organizacji, ale warto zastanowić się, co podać gościom i – co ważne – kogo zaprosić.

Zazwyczaj rodzice noworodka organizują symboliczny poczęstunek z kawą i ciastem. Przybyli goście to jedynie najbliższa rodzina – dziadkowie, przyszli chrzestni oraz przyjaciele rodziców. Z reguły każdy przychodzi z prezentem, który przyda się rodzicom do opieki nad maleństwem. Dziadkowie przynoszą zazwyczaj wanienkę, spacerówkę, kojec czy fotelik samochodowy. Przyjaciele przynoszą z reguły mniej kosztowne upominki jak: kocyki, pieluchy, grzechotki, smoczek czy szczotkę dla niemowlaka.

Powoli do polskiej tradycji wdzierają się także przyjęcia na powitanie jeszcze nienarodzonego dziecka. Z reguły odbywają się na miesiąc, dwa miesiące przed rozwiązaniem w domu przyszłej mamy i są organizowane przez siostry lub jej najbliższe koleżanki. Jednym z podstawowych punktów niezbędnych do zorganizowania przyjęcia jest sporządzenie listy prezentów. W przyjęciu biorą udział wyłącznie kobiety.

Ta amerykańska tradycja ma także właściwe takiej imprezie zabawy. Jedna z nich polega na tym, że każda zaproszona pani zapisuje swoje imię na karteczce, następnie z liter lub sylab tworzy się imię dziecka. Można także smakować z zamkniętymi oczami zmiksowanych deserków słoiczkowych i odgadywać ich składniki. Bardzo miła dla przyszłej mamy jest zabawa polegająca na malowaniu podobizny jej przyszłego dzieciątka na jej brzuchu! Piękną pamiątką z takiego przyjęcia jest także wykonanie gipsowego odlewu brzucha ciężarnej kobiety. Jeśli na przyjęciu są obecne mamy, mogą podzielić się z pozostałymi zdjęciem z USG ich pociech i podpowiedzieć co nieco na temat opieki nad maluszkiem.

Jaki prezent wybralibyście dla noworodka? Podzielcie się pomysłami w komentarzu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak obchodzimy tłusty czwartek?
Następny artykułJak obchodzimy prima aprilis?

Joanna Nieć – kulturoznawca i menager kultury. Dziennikarskie kroki stawiała w kilku redakcjach. Zaczynała w miesięczniku studenckim, potem weszła z piórem do krakowskiej prasy. Współpracowała także z lokalną telewizją internetową. Opisywała, relacjonowała, komentowała. Zawsze stawia na rzetelność komunikatu i jednoczesne przekazanie go z polotem. Laszka sądecka od kilku lat związana z Krakowem.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Dotychczasowa edukacyjna i zawodowa ścieżka pokazała mi, że pisanie sprawia mi największą frajdę. Pisałam o krakowskich wydarzeniach codziennych, mam na swoim koncie kilka felietonów i wywiadów. Najbardziej cieszyło mnie pisanie o kulturalnych imprezach w Krakowie.

Podpatrywanie studenckiego życia i uczestniczenie w nim pozwoliło mi wychwycić kilka smaczków z imprezowego życia studenta. Każdą obserwację pointowałam w głowie odpowiednimi wnioskami i rozwiązaniami, czego wyrazem są moje porady na Spec.pl. Okazało się, że imprezowanie ma swoje zagwozdki, na które trzeba znaleźć patent.

W swoich poradach staram się podpowiedzieć, jak w danej sytuacji należy się zachować – żeby zabłysnąć, lub się nie zachowywać – żeby nie zbłaźnić się. Podaję na tacy propozycje imprezowego menu oraz sposoby zorganizowania domówki czy parapetówki. Sprawy z pozoru proste. Z pozoru, bo zazwyczaj okazuje się, że rzeczy proste są najbardziej skomplikowane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here