Bardzo często można spotkać się ze sformułowaniem „tego się nie mówi”. Spróbujmy zatem wypreparować listę tematów zakazanych oraz takich, których raczej należy unikać. Przede wszystkim dżentelmeni i damy nie rozmawiają o pieniądzach. Zasypywanie rozmówcy informacjami na temat własnych zarobków, dociekania o finanse innych osób, zwracanie uwagi na czyjś status materialny nie uchodzą za materię adekwatną do rozmowy. Zwracanie uwagi na koszt jakieś rzeczy, w najgorszym wypadku otrzymanej jako podarunek może również być krępujące dla adresata wypowiedzi. W dobrym tonie nie są także inne przechwałki, obojętnie czy dotyczą one kariery, życiowych osiągnięć czy dzieci.
Należy również unikać wszelkich dygresji tudzież pytań, które uchodzą za zbyt intymne. To, że kobiet z reguły nie pyta się o wiek, jest sprawą oczywistą. Podobnie niedopuszczalne jest poruszanie w rozmowie tematów dotyczących cudzego życia erotycznego, a i zbyt rozbudowana wypowiedź odnoście własnych spraw intymnych może zdać się adresatowi nazbyt krępująca.
W dialogu ważne jest również, by nikogo nie urazić. Przy otyłej osobie nie powinno się mówić o liczeniu kalorii, przy ciężko chorym o własnych dolegliwościach – zwłaszcza wtedy, gdy dana wiedza na temat rozmówcy jest dostępna tylko nam i nie jest przedmiotem konwersacji.
Przyjmuje się również, iż głównie podczas spotkań towarzyskich nie powinno się rozmawiać o sprawach służbowych. Zatem nie uchodzi za w dobrym tonie poruszanie tematów związanych z medycyną w prywatnej rozmowie z lekarzem czy proszenie adwokata o porady prawne.
Polityka czy religia również należą do grupy zagadnień, których raczej nie powinno się podejmować w konwersacji, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z tak zwanym „small talkiem” czyli z niezobowiązującą krótką rozmową w zasadzie o niczym konkretnym. Zbyt oczywistym i przez to niewłaściwym tematem do dialogu jest wówczas… pogoda, zakładając, że nie występują w danym momencie jakieś godne uwagi anomalie.
Uwaga!
I rzecz absolutnie zakazana: nie opowiadamy dowcipów! Ważne jest jednak przede wszystkim, by nasza rozmowa nie była monologiem i nie nudziła drugiej strony. W końcu najistotniejsze jest to, by czerpać z rozmowy przyjemność zarówno występując w roli osoby mówiącej, jak i słuchacza.
Jakich tematów unikacie podczas rozmów? Czego nie lepiej nie mówić, o co nie wypada pytać?













