Do jej przygotowania

0,5 kg świeżych, mocno dojrzałych, miękkich pomidorów,
ogórek,
2 papryki – najlepiej czerwoną i żółtą,
czosnek,
ocet winny,
oliwa z oliwek,
półpłynny koncentrat pomidorowy,
zioła – bazylia, oregano, tymianek – najlepiej świeże,
sól,
pieprz,
pieczywo do podania.

Uwaga!

Gazpacho jest zupą, do której możemy wrzucić kilka kostek lodu, jeśli nie zdążyliśmy wystarczająco jej schłodzić.

Pomidory przelewamy wrzątkiem, aby móc je łatwo obrać ze skórek, obieramy ogórka, myjemy papryki i wycinamy z nich szypułki. Odkładamy jednego pomidora, pół ogórka i pół papryki. Resztę warzyw miksujemy w blenderze lub malakserze, a wraz z warzywami czosnek i dużą ilość ziół. Sprawdzamy konsystencję – chłodnik musi być gładki, dosyć gęsty, jeśli nie jest to konieczne miksujemy jeszcze raz. Teraz dodajemy pół szklanki oliwy i dużą łyżkę octu. Mieszamy dokładnie, aby zupa połączyła się z oliwą i na koniec dodajemy koncentrat. Jeśli nie posiadamy płynnego koncentratu pomidorowego zwykły koncentrat rozcieńczamy nieco wodą. Ostatni raz mieszamy, doprawiamy jeszcze solą i pieprzem do smaku i odstawiamy na około 2 godziny do lodówki.

W tym czasie pozostałe warzywa kroimy w ładną, równą kostkę, tak samo pieczywo. Pieczywo podsmażamy na maśle, aby uzyskać grzanki i odstawiamy do wystygnięcia. Kiedy będziemy podawać gazpacho warzywa pokrojone w kostkę i zimne grzanki wrzućmy do miseczek.

Przepis na potrawę ze zdjęcia – blog kulinarny Kuchnia Ireny i Andrzeja:

Gazpacho

90 dag pomidorów
1 ogórek
2 papryki pokrojone na kawałki(czerwone)
3 szklanki chleba, rozdrobnionego (ok 175 g)
2 łyżki pastyz suszonych pomidorów
6 łyżej oliwy z oliwek
2 łyżki octu z białego wina
2 rzogniecione ząbki czosnku
sól
pieprz

Dodatkowo przyda nam sięL
1 kromka chleba (najlepiej białego, bez skórki)
2 łyżki oliwy z oliwek
6-12 kostek lodu
miska pokrojonych warzyw do przybrania potrawy
30ml/2łyżki stołowe oliwy, 6-12 kostek lodu, mała miseczka pełna pokrajanych warzyw do przybrania potrawy

Na początku warto sparzyć pomidory we wrzątku (ok 30 sekund), potem przekładamy je do zimnej wody. Zdejmujemy z nich skórkę i kroimy na ćwiartki.

Teraz zabieramy się za ogórek, który myjemy, obieramy i kroimy na małe kawałki.

W misce mieszamy pokrojone pomidory, ogórek, czosnek, paprykę, chleb (pokruszony na małe kawałeczki), ocet, pastę z suszonych pomidorów, oliwę. Doprawiamy do smaku.

Połowę mieszaniny miksujemy, aby uzyskać jednolitą konsystencję. Drugą część mieszamy z pierwszą.

Teraz musimy sprawdzić czy zupa jest odpowiednio przyprawiona i czy konsystencja nam odpowiada.

Odstawiamy do lodówki pamiętając, że gazpacho jest najlepiesze – kiedy schłodzone.

Przed podaniem na stól możemy zeobić grzanki z chleba, któym posypujemy nalaną do kokilek zupę. Do każdej miseczki możemy też dodać kostki lodu i dekorować ją warzywami. Smacznego!

Znacie inne przepisy na gazpacho? Podzielcie się nimi w komentarzach.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZupa cebulowa z grzankami i serem – przepis
Następny artykułMojito – przepis

Jolanta Chabik - jest korektorem, dokumentalistą, czasami redaktorem. Wcześniej pracowała w radiu na stanowisku dziennikarza muzycznego i prezentera, a również dla portali o tematyce kulturalnej, informacyjnej i lifestylowej. Kulinaria to jej hobby i wielka pasja.

Nasz specjalista pisze o sobie:

Gotuję, bo lubię to robić. Piekę, bo lubię zapach, jaki wypełnia wtedy kuchnię. Gotowanie odstresowuje mnie, pomaga się zrelaksować. A pisanie o tym - utrwalić te smaki. W kuchni, tak samo jak smak, liczy się zapach i kolor, a również "architektura" kulinarnego dzieła. Nie ma rzeczy nieważnych. Dzięki odpowiednim dodatkom każda potrawa, nawet najbardziej banalna, może smakować zupełnie inaczej i każda może zrobić wrażenie. Kuchnia to zmysły. A zmysły nie kłamią.

Kiedy nie gotuję, pojawiam się tu i tam. Ćwiczę jogę. Przeglądam ulubione blogi. Spaceruję o zmierzchu. Szukam inspiracji w książkach, filmach, w życiu. Spotykam się z przyjaciółmi, bo ludzie są najlepszą inspiracją - także tą kulinarną. Słucham muzyki. Piję kawę, herbatę lub wino, zależnie od pory dnia. Szukam wszędzie nowych smaków. Nie boję się eksperymentów, zwłaszcza kulinarnych. Moim typem jest włoska kuchnia, pełna pomidorów, oliwek, pachnąca bazylią. Włoska kuchnia, szwedzki design, nowojorki styl - to rzeczy idealne. Bo ideał kryje się w prostocie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here